|

Z radością informujemy, że redaktor
naczelny "Wychowawcy" dr Józef Winiarski został powołany
przez prezydenta miasta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, na
swego zastępcę. Gratulujemy i życzymy naszemu redakcyjnemu
koledze - wiceprezydentowi, aby sprawy edukacji, które będą
przedmiotem jego działań, stawały się coraz bardziej adekwatne
do społecznych oczekiwań.
Walka o lepszą edukację trwa już kilka
lat (min. Mirosław Handke oficjalnie ogłosił początek reformy
Edukacji Narodowej w styczniu 1998 r.). Chodzi głównie o
to, aby nauczanie było skuteczne, a szkoła stawała się placówką
przyjazną dzieciom i młodzieży, akceptowaną przez nich i
przez rodziców. Dynamizm rozwoju dotyczy zarówno wychowanków
jak i wychowujących.
Nauczyciele kształcą uczniów, którzy
chcą się uczyć i którym zależy na nauce, ale również i tych,
których nauka nie pociąga lub mają w przyswojeniu wiedzy
niemałe trudności, czasem niezależnie od ich woli.
Jak zatem pomóc dzieciom, które przeżywają
kryzysy motywacyjne i doświadczają porażek? Jakie rady dać
rodzicom zatroskanym o rozwój swoich dzieci?
Wiadomo, że podstawą do rozwoju ucznia
jest samodzielna praca. Jednak rezultaty jego wysiłków bywają
różne. U niektórych uczniów obserwuje się niską sprawność
procesów myślowych. Czy w takiej sytuacji dziecko rzetelnie
pracujące może liczyć na większą pomoc ze strony nauczycieli
i specjalną ochronę?
O przezwyciężaniu niepowodzeń szkolnych
i zadaniach w tym zakresie, nałożonych na nauczycieli, pisze
Krystyna Handke (s. 14). Profilaktyka pedagogiczna - jako
przeciwdziałanie niepowodzeniom szkolnym - to główny temat
artykułu Magdaleny Krawczonek pt. "Trudny uczeń" (s. 8).
Na powodzenia i niepowodzenia szkolne
duży wpływ ma dom rodzinny. Pierwszą diagnozę możliwości
dziecka dokonują najczęściej rodzice. Towarzysząc rozwojowi
intelektualnemu swoich dzieci rzadko mylą się w ocenie.
Jeżeli potrafią stworzyć właściwą atmosferę, wolną od nerwowości,
pośpiechu i napięć, ułatwią dziecku harmonijny rozwój. Na
osiąganie sukcesów edukacyjnych wpływa też postawa rodziców:
ich reakcje na trudności i problemy wychowawcze, a także
stosunek do wiedzy i różnorodnych zjawisk z otaczającej
rzeczywistości.
Rodzice, którzy troszczą się o zdrowie,
rozwój i dobre samopoczucie dzieci, stwarzają atmosferę
mobilizującą do nauki, na przykład przez pochwałę. Znałam
pewnego ojca, który wracając z wywiadówki zawsze kupował
swoim córkom dużą torbę cukierków i rozjaśnionym obliczem
wyrażał swoją wdzięczność za ich wysiłek. Jego radość udzielała
się dzieciom, a one nie chcąc zawieść ojca starały się uczyć
jeszcze lepiej.
Zastanawiające, że rodzice krytykujący
nauczycieli jednocześnie usprawiedliwiają słabości swych
dzieci. Czasem nawet nie kryją swego rozczarowania i w obecności
dziecka wyrażają surowe opinie wobec szkoły. Nie sposób
wtedy mówić o współpracy domu i szkoły a w takiej atmosferze
trudno spodziewać się sukcesów dziecka.
Pełnię możliwości działania i pomocy
dzieciom sprawiającym trudności może zapewnić tylko dobra
współpraca domu i szkoły, co stworzy warunki do kształtowania
ich pracowitości i samodzielności.
p.o. Redaktora Naczelnego

|
 |
temat numeru:
Niepowodzenia szkolne
W numerze 02/2003:
Agnieszka Domagała-Kręcioch
Powodzenia
i niepowodzenia szkolne
Magdalena Krawczonek
Trudny uczeń
ks. Marek Dziewiecki
Realizm w wychowaniu
Ryszarda Ewa Bernacka
Konformista - nonkonformista
cz. I
Agata Kurcz
Jak motywować uczniów
do różnych form aktywności?
Krystyna Handke
Przezwyciężanie
niepowodzeń szkolnych
ks. Janusz Mastalski
Implikacje wychowawcze
papieskiego nauczania
dogmatycznego skierowanego
do młodzieży
Alfreda Gierad
Zapobieganie samobójstwom
u dzieci i młodzieży
Jolanta Hajduga
Wytyczne do pracy
wychowawcy klasy
Mirosława Drapacz, Krystyna Budny
"Wznieś serce
nad zło..."
scenariusz audycji radiowej
Ewa Walkiewicz
Skąd się biorą niepowodzenia
w szkole?
|