|

Szybko minął czas wakacyjnego odpoczynku,
czas wolny od stresów, szkolnych problemów i trudnego do
uciszenia zgiełku. Z nowym rokiem szkolnym powraca codzienna
rzeczywistość. Uczniowie stali się bardziej dorośli, pełni
energii. Niejednemu z uczących towarzyszą pytania: "Czy
sprostam przyjętemu zadaniu? Czy starczy mi cierpliwości
i pomogę szczególnie tym wychowankom, którzy odbiegają od
przeciętności: uczniom z dysgrafią i dysleksją, wiecznym
wiercipiętom i tym, których ograniczają różnego typu zaburzenia
rozwojowe?".
Rok 2003 został ogłoszony Rokiem Ludzi
Niepełnosprawnych. Nowemu podejściu do problemu osób niepełnosprawnych
sprzyja okres transformacji społeczno-rozwojowej. Zaczęto
dopominać się o likwidowanie barier świadomościowych, społecznych,
jak również architektonicznych.
Wiadomo, że największy wysiłek ponosi
najbliższa rodzina, ponieważ trud opieki i wychowania dziecka
niepełnosprawnego jest nieporównanie większy niż wtedy,
gdy dziecko rozwija się normalnie. Uwrażliwienie społeczności
na wsparcie w tej trudnej sytuacji może dokonywać się również
w szkole. Nauczyciele zauważają potrzebę pomocy dzieciom,
które nie są w stanie podołać przeciętnym wymaganiom, wiedzą,
że uczniowie z dysfunkcją - to osoby, które mają prawo uczestniczyć
we wszystkich wymiarach życia społecznego, także w procesie
edukacji. O ten przywilej upomina się Ojciec św. Jan Paweł
II w encyklice Laborem exercens.
Szkoła polska wraz z reformą edukacyjną
rozszerza ideę nauczania integracyjnego. Mobilizuje niepełnosprawnych
do samoakceptacji i umiejętności współdziałania. Tylko duża
doza optymizmu i emocjonalnej odporności daje tym dzieciom
szansę na zaspokojenie potrzeby rozwoju, pomimo różnych
ograniczeń. Konieczne jest przy tym wychowanie dzieci, które
będą towarzyszyły uczniom niepełnosprawnym. Od ich nastawienia:
życzliwości lub niechęci, tolerancji lub jej braku będzie
uzależniony proces integracyjny. Trzeba też pokonać uzasadnione
niepokoje i lęki rodziców oraz całego grona pedagogicznego.
Na dyskurs ze zwolennikami klas integracyjnych zdecydowała
się p. Bożena Janosz, nauczycielka pracująca od 25 lat z
dziećmi niepełnosprawnymi. Doświadczony pedagog specjalny
dostrzega również pewne niebezpieczeństwa i niedomogi integracji
(s. 23). Im bardziej dotyka nas ten problem, tym większe
mamy prawo do wszystkich pytań i wątpliwości - twierdzi
autorka polemiki.
Prosimy Czytelników o dyskusję nad tym
problemem.
W nowym roku szkolnym życzymy naszym
Czytelnikom, aby w trudnej pracy towarzyszyła im postawa
nadziei. Jej wyrazicielem niech będą słowa Ks. Biskupa Edwarda
Dajczaka z Pielgrzymki Nauczycieli (Częstochowa, 2 lipca
2003 r.): "Mam nadzieję, że ta pielgrzymka pomoże nam przekraczać
ciągle na nowo progi nadziei i będziemy zbliżali się do
tej postawy, którą zaproponował Yves Congar - jeden z największych
teologów minionego wieku: ťSkoro słyszy się wezwanie, to
nie chodzi o szansę powodzenia, ale o podjęcie działaniaŤ.
I jest to w duchu ewangelicznej i bardzo "nauczycielskiej"
przypowieści o siewcy. Jezus w tej przypowieści - która
winna być bliska nauczycielowi - przypominał, że nagradzane
nie są wyniki, a raczej wysiłek, praca, trud i niezwykle
istotna cecha wychowawcy - nadzieja".

|
 |
temat numeru:
Deficyty rozwojowe
u uczniów
W numerze 09/2003:
Maria Tota
"O chrześcijańską
tożsamość
nauczyciela tu i teraz"
Radosława Grabska
Dzieci dyslektyczne
ks. Marek Dziewiecki
Problematyczne zachowania
uczniów
Maria Kowalewska
Dysfunkcje w szkole
Alicja Nehring, Lidia Sawicka
Dziecko nadpobudliwe
psychoruchowo w edukacji zintegrowanej
Bogumiła Klimek
Mały wiercipięta
Anna Michalik
Zespół nadpobudliwości
psychoruchowej
Urszula Olek
"W zgodzie z
naturą i samym sobą" - program pracy z dziećmi nadpobudliwymi
psychoruchowo
Bogumiła Nowak
Nie lekceważmy nadpobudliwości
Barbara Sędzimir
Dziecko autystyczne
Małgorzata Kołodziejczak
Opóźniony rozwój
mowy
Elżbieta Zięba
Zaburzenia psychomotoryczne
uczniów a nauczanie matematyki
Ewa Rola, Ewa Piwowarczyk
Praca w klasie integracyjnej
Marzenna Fitas
"Jesteśmy tak
różni, że aż podobni do siebie..." - plan zajęć integracyjnych
w pierwszej klasie gimnazjum
Marzena Bąk
Dzieło integracji
osób niepełnosprawnych
s. Grażyna Klimczak,
s. Ewa Musiał
Specjalny Ośrodek
Wychowawczy
sióstr Orionistek
|