|

Zagraniczne badania dotyczące interesującej
nas problematyki są trudno dostępne. Od 1999 roku Fundacja
Homo Homini im. Karola de Foucauld sprowadza z zagranicy materiały
źródłowe dotyczące wychowania seksualnego. Posiadany zbiór
raportów badawczych jest nieosiągalny w polskich bibliotekach
naukowych. Fundacja współpracuje także z kilkoma wiodącymi
ośrodkami badawczymi na świecie.
Konieczność wychowania
w dziedzinie seksualności wynika z szeregu negatywnych, a
nawet tragicznych zjawisk, związanych z tą sferą i występujących
w różnym natężeniu na całym świecie. Są to m.in.:
choroby
przenoszone drogą płciową,
ciąże
nastolatek,
rosnący
procent rozwodów.
Problemy te dotyczą
coraz młodszych grup wiekowych w związku z obniżaniem się
wieku rozpoczęcia aktywności seksualnej.
Jak twierdzi dr Edward Green z Harvard
School of Public Health, zapobieganie tym problemom może iść
w dwóch zasadniczych kierunkach:
PIERWSZORZĘDOWEJ ZMIANY ZACHOWANIA,
polegającej na redukcji ryzykownych zachowań seksualnych (u
dorosłych oznacza to wierność jednemu partnerowi lub abstynencję
seksualną, u młodzieży - abstynencję seksualną i opóźnianie
inicjacji);
DRUGORZĘDOWEJ ZMIANY ZACHOWANIA,
polegającej na ograniczaniu szkód zachowań ryzykownych (stosowanie
prezerwatyw, stosowanie innych środków antykoncepcyjnych).
W modelu wychowania opartym na dążeniu
do drugorzędowej zmiany zachowania przede wszystkim upowszechnia
się prezerwatywę, która jako jedyny środek antykoncepcyjny
może redukować zachorowania na choroby przenoszone drogą płciową.
Epidemiologowie na podstawie najnowszych doniesień naukowych,
stwierdzają, że skuteczność prezerwatywy jest wyraźnie limitowana.
Według Trussel J., Vaughan B., Fu
H. (Family Planning Perspectives, marzec/kwiecień 1999) procent
kobiet zachodzących w niechcianą ciążę w pierwszym roku użytkowania
prezerwatywy wynosi: dorośli 8,7%; młodzież 10-53%; skuteczność
teoretyczna 3%.
Skuteczność prezerwatywy w zapobieganiu HIV/AIDS
i innym chorobom przenoszonym drogą płciową
Na konferencji amerykańskiego
Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych zebrano wnioski
z 80 publikacji dotyczących skuteczności prezerwatyw w zapobieganiu
chorobom przenoszonym drogą płciową. W raporcie przedstawiono
następujące wnioski:
prezerwatywy
lateksowe, jeśli są stosowane prawidłowo i regularnie, mogą
zredukować zakażenie HIV o 85%;
prezerwatywa
może ochronić mężczyznę przed rzeżączką, ale nie chroni kobiety;
prezerwatywa
nie zapobiega skutecznie rozprzestrzenianiu chlamydii, kiły,
brodawczaka (HPV), opryszczki genitalnej, ani rzęsistkowicy.
W związku z ograniczoną
skutecznością prezerwatyw inny amerykański badacz, McJlhaney1,
przedstawił następujące wnioski:
"W dążeniu do ograniczenia epidemii
chorób przenoszonych drogą płciową i ciąż wśród nastolatek,
amerykańskie służby medyczne polegały niemal wyłącznie na
upowszechnianiu stosowania środków antykoncepcyjnych.
Ograniczeniem takiego podejścia
jest fakt, że prezerwatywy nie zapobiegają zakażeniu wirusem
opryszczki typu II, wirusem brodawczaka ludzkiego, ani zarażeniu
bakteriami chlamydia. Działania zmierzające do opóźnienia
inicjacji seksualnej wśród nastolatków mogą lepiej odpowiedzieć
na ten problem [podkr. moje - S. G. ]".
Ocena skutków
wychowania w dziedzinie seksualności w USA
Do roku 1997 w amerykańskiej edukacji
dominował nacisk na drugorzędową zmianę zachowania, czyli
programy promujące stosowanie przez młodzież prezerwatyw i
innych środków antykoncepcyjnych. Prowadzone badania ewaluacyjne
wykazały nieprawdziwość dwóch mitów:
- wzrost wiedzy o seksie, antykoncepcji
i płciowości zmniejszy zachowania ryzykowne i doprowadzi
do redukcji liczby ciąż wśród nastolatek;
- zwiększenie dostępności antykoncepcji
zwiększy użytkowanie jej przez młodzież i obniży liczbę
ciąż wśród nastolatek.
Okazało się, że samo
przekazywanie wiedzy i zwiększanie dostępności antykoncepcji
nie jest w stanie zmienić zachowań młodzieży2.
Edukacja seksualna, prowadzona
w sposób ideologicznie obojętny, nie odnosi skutków. Aby je
osiągnąć, trzeba motywować młodzież do określonego postępowania
- albo do używania prezerwatyw, albo do wstrzemięźliwości.
Programy, które okazywały się
skuteczne w badaniach amerykańskich3 mają następujące cechy:
- motywują do określonych zachowań,
nie są bezstronne, a wręcz przeciwnie, mają jasny, zdecydowany
kierunek;
- mają dobrą, dostosowaną do wieku metodę
i są prowadzone z zaangażowaniem młodzieży;
- prowadzą je dobrze wyszkoleni, głęboko
przekonani do treści i kierunku programu, realizatorzy.
Ostatnie dane epidemiologiczne
z USA wskazują na nowy, korzystny trend, polegający na niewielkim
podwyższeniu się wieku inicjacji seksualnej. W latach 1990-1999
w szkołach średnich w USA proporcja chłopców mających doświadczenia
seksualne spadła z 61% do 52%, a wśród dziewcząt proporcja
ta zeszła poniżej 50%4.
Od końca roku 1997 w edukacji i profilaktyce
zdrowotnej w USA pojawił się nowy trend, w którym stawia się
na pierwszorzędową zmianę zachowania, czyli uczenie młodzieży
wstrzemięźliwości seksualnej. Ministerstwo Zdrowia USA (U.
S. Department of Health and Human Services) wdraża od roku
1997 strategiczny planu "Zdrowa ludność 2010". Zakłada on
między innymi:
redukcję
liczby ciąż wśród nastolatek (cel priorytetowy);
zwiększenie
proporcji nastolatków, którzy nigdy seksualnie nie współżyli;
zmniejszenie
proporcji nastolatków i młodych dorosłych zarażonych bakteriami
chlamydia, rzeżączką i kiłą.
Aby osiągnąć te cele,
zatwierdzony został przez Kongres USA szeroki program edukacyjno-prewencyjny
"Edukacja ku abstynencji seksualnej, oparta o środowiska lokalne"5.
Na mocy decyzji Kongresu w latach 1997-2002 przeznacza się
50 000 000 $ rocznie z budżetu federalnego oraz 37 500 000
$ rocznie z budżetów stanowych na finansowanie wychowania
do wstrzemięźliwości seksualnej. W ramach rządowego programu
dokonywać się będzie:
- wspieranie wychowania młodzieży (12-18
lat) ku abstynencji seksualnej;
- przeprowadzenie badań nad skutkami:
- edukacji ku abstynencji seksualnej,
- edukacji seksualnej w ogóle,
- braku edukacji seksualnej;
- stworzenie oparcia społecznego dla
decyzji nastolatków o odłożeniu aktywności seksualnej do
zawarcia małżeństwa.
Projekty finansowane
z niniejszego programu muszą być wdrażane w całkowitej rozłączności
od programów edukacji seksualnej, które zawierają inny przekaz.
Programy te:
- uczą o pozytywnych skutkach społecznych,
psychologicznych i zdrowotnych wynikających z powstrzymywania
się od aktywności seksualnej;
- ukazują powstrzymywanie się od aktywności
seksualnej, jako oczekiwaną normę dla wszystkich dzieci
w wieku szkolnym;
- uczą, że powstrzymywanie się od aktywności
seksualnej jest jedyną pewną metodą uniknięcia ciąży pozamałżeńskiej,
chorób przenoszonych drogą płciową oraz innych problemów
zdrowotnych mogących wyniknąć ze współżycia;
- uczą, że monogamiczny, przeżywany w
wierności, związek małżeński, jest oczekiwaną normą w zakresie
aktywności seksualnej człowieka;
- uczą, że pozamałżeńska aktywność seksualna
może wywoływać szkodliwe skutki psychologiczne i fizyczne;
- uczą, że powoływanie do życia nieślubnych
dzieci może za sobą pociągać szkodliwe konsekwencje dla
dziecka, jego rodziców oraz społeczeństwa;
- uczą, jak odrzucać propozycje kontaktów
seksualnych oraz ukazują, że alkohol i narkotyki zwiększają
podatność na propozycje kontaktów seksualnych;
- uczą, jakie
znaczenie ma zdobycie niezależności materialnej przed podjęciem
seksualnej aktywności.
Wychowanie do
wstrzemięźliwości seksualnej jest obecnie w USA bardzo rozpowszechnione.
72% okręgów szkolnych w USA wymaga od szkół instrukcji w kierunku
zapobiegania ciąży, a 80% w kierunku zapobiegania chorobom
wenerycznym. W badaniach przeprowadzonych na reprezentatywnej
próbie 825 okręgów szkolnych okazało się, że 69% tych okręgów
posiada okręgową strategię prowadzenia edukacji seksualnej.
Spośród tych strategii:
14%
uwzględnia wstrzemięźliwość jako jeden z kierunków edukacji
seksualnej;
51% wskazuje
wstrzemięźliwość jako preferowaną opcję w edukacji seksualnej;
35% traktuje
wstrzemięźliwość jako jedyną opcję edukacyjną dla młodzieży
nie żyjącej w małżeństwie;
antykoncepcja, jeśli jest o niej mowa, jest
poruszana w kontekście ukazania jej negatywnych skutków.
Ocena skutków
wychowania w dziedzinie seksualności w Wielkiej
Brytanii
W Wielkiej Brytanii, podobnie jak
w większości krajów Europy, w wychowaniu seksualnym dominują
programy nastawione na drugorzędową zmianę zachowania, które
dążą do ograniczenia złych skutków współżycia seksualnego
młodzieży poprzez upowszechnienie prezerwatyw. Pod koniec
XX wieku Wielka Brytania była krajem, który w dziedzinie seksualnej
miał najgorszą sytuację epidemiologiczną w Zachodniej Europie.
Występowała tu6:
najwyższa
proporcja nastoletniego macierzyństwa;
wysoki
trend wzrostu zachorowań młodzieży na choroby przenoszone
drogą płciową;
najczęstszy
wiek inicjacji seksualnej spadł w latach 90. do 16 lat (wśród
kobiet nastąpiło to w pierwszej, a wśród mężczyzn w drugiej
połowie ostatniej dekady).
Styl życia dominujący
w Wielkiej Brytanii wiąże się z posiadaniem dużej liczby partnerów
seksualnych. W badaniach przeprowadzonych na reprezentatywnej
próbie 16 998 osób w wieku 16-44 lat7 (pełne odpowiedzi uzyskano
od 11 161 osób) okazało się, że spośród kobiet w wieku 16-24
lat, które miały jednego lub więcej nowego partnera seksualnego
w ciągu ostatniego roku, 54,8% współżyło z nim seksualnie
po mniej niż miesiącu znajomości. W analogicznej grupie mężczyzn
było to 44,8%.
W całej grupie wiekowej 16-44 lat,
porównując lata 1990 i 1999, nastąpił 20-procentowy wzrost
ostrych zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową wśród
mężczyzn i 56-procentowy wzrost zachorowań wśród kobiet. Szczególnie
szybko sytuacja pogarsza się od roku 1995.
Wzrasta także średnia liczba partnerów seksualnych.
Jednocześnie wzrosła
liczba osób systematycznie korzystająca z prezerwatyw (zwłaszcza
wśród mężczyzn mających wielu partnerów). Sugeruje to, że
kampanie promujące zdrowie seksualne odniosły pewien pozytywny
skutek. Jednocześnie jednak przez ostatnie 10 lat nastąpił
wzrost liczby partnerów seksualnych przeciętnego Brytyjczyka.
Łącząc dane dotyczące korzystania z prezerwatyw z danymi o
liczbie partnerów otrzymujemy zatem wskaźnik zdrowia publicznego,
informujący nas o ilości niezabezpieczonego seksu w populacji.
Porównując wyniki z lat 1990 i 2000 okazuje się, że łączna
liczba osób, które miały dwóch lub więcej partnerów w ciągu
ostatniego roku i nie korzystały systematycznie z prezerwatyw,
statystycznie znacząco wzrosła"8.
Wnioski z niektórych krajów rozwijających
się (Uganda, Senegal, Jamajka)
Afryka to rejon świata
najbardziej dotknięty problemem HIV/AIDS. Na sytuacji w tamtym
rejonie skupia się uwaga całego środowiska profilaktyki AIDS.
Przeprowadzone przez Wydział Geografii
Uniwersytetu w Cambridge9 porównanie oddziaływań prowadzonych
w Ugandzie, Kenii, Malawi i Zambii, skierowanych na zmianę
zachowań seksualnych wykazało, że zaobserwowany w Ugandzie
(i wyłącznie w Ugandzie) spadek zakażeń wirusem HIV nie wynika
przede wszystkim ze stosowania prezerwatyw, lecz z następujących
zmian zachowań seksualnych:
spadek
ilości partnerów seksualnych;
zmniejszenie
liczby aktywnych seksualnie chłopców w wieku 15-19 lat;
wzrost
liczby 15-19-letnich chłopców żyjących w małżeństwie;
zmniejszenie
liczby przelotnych kontaktów seksualnych wśród osób samotnych.
Pod względem ryzykownych
zachowań seksualnych sytuacja w Kenii, Malawi i Zambii nie
poprawiła się. W latach 1996-98 był to poziom porównywalny
do poziomu w Ugandzie w latach 1988-99. Stopień korzystania
z prezerwatyw w przelotnych kontaktach seksualnych w Kenii,
Malawi i Zambii (40-50%) oraz w Ugandzie (39-55%) jest podobny.
Uganda jest krajem, który odnotował
największy w świecie spadek zakażeń wirusem HIV i zachorowań
na inne choroby przenoszone drogą płciową. Proporcja kobiet
ciężarnych zakażonych HIV spadła z 21,6% w roku 1991 do 6,1%
w roku 2000. Największy spadek infekcji odnotowano w grupie
wiekowej 15-19-latków. Według danych UNAIDS głównym czynnikiem,
który to spowodował, jest opóźnienie inicjacji seksualnej
średnio o 2 lata (mediana wzrosła z 15 do 17 lat). Ze względów
epidemiologicznych największe znaczenie ma opóźnienie inicjacji
wśród dziewcząt, gdyż to one łatwiej się zakażają. Istotne
jest także, że 7% kobiet i 10% mężczyzn w wieku 15-50 lat
deklaruje podjęcie decyzji o pełnej i trwałej abstynencji
seksualnej (głównym powodem jest dążenie do uniknięcia zakażenia
HIV).
Mechanizm sukcesu Ugandy jest złożony.
Jednym z podstawowych czynników jest zgodna współpraca różnych
podmiotów w działaniach prewencyjnych. Już w roku 1987 Ministerstwo
Zdrowia Ugandy rozpoczęło współpracę z głównymi organizacjami
religijnymi Ugandy w zapobieganiu AIDS (głównie były to organizacje
katolickie, anglikańskie i muzułmańskie). Działania te toczyły
się ze wsparciem WHO, a później USAID. Od początku tej współpracy
organizacje religijne różnych wyznań postawiły jednak warunek,
że są bardziej zainteresowane promowaniem abstynencji seksualnej
i wierności niż prezerwatyw.
Zaangażowanie organizacji religijnych
w prewencję HIV na skalę prawdziwie masową rozpoczęło się
się w latach 1992-93. Spadek zakażeń HIV rozpoczął się w Ugandzie
w roku 1994, kierunek zmiany zachowań seksualnych w tym kraju
był zbieżny z programem chrześcijańskich i muzułmańskich organizacji,
które działały poprzez swoje kadry (Kościół Anglikański -
5700 edukatorów, Islamskie Towarzystwo Lekarskie - 2745 trenerów,
a także agendy Kościoła Katolickiego).

Senegal
to także kraj, w którym odnotowano sukces w zapobieganiu epidemii
HIV/AIDS. Podobnie jak Uganda, kraj ten jako jeden z pierwszych
uznał oficjalnie istnienie problemu AIDS i podjął działania
prewencyjne. Poziom zakażeń spadł z 1,1% populacji w roku
1990 do 0,4% w roku 1997. Także i w Senegalu spadek zakażeń
związany jest przede wszystkim z pierwszorzędową zmianą zachowania.
W badaniach prowadzonych w latach 1990-1994 okazało się, że
liczba mężczyzn deklarujących przypadkowe kontakty seksualne
w okresie ostatnich 12 miesięcy spadła w tym okresie z 39%
do 21%. Jednocześnie w latach 1993-1997 odnotowano podwyższenie
przeciętnego wieku inicjacji seksualnej (mediana wzrosła z
16,4 do 17,5).
Podobnie jak w Ugandzie, muzułmańskie
i chrześcijańskie organizacje religijne angażowały się w zapobieganie
epidemii od samego początku (np. konserwatywna muzułmańska
organizacja Jamra). Szkoleniami objęto m. in. szeroką rzeszę
imamów i nauczycieli arabskiego, a problem AIDS stał się częstym
tematem kazań w meczetach całego Senegalu i wystąpień autorytetów
duchowych w mediach.
Jamajka to z kolei kraj, w którym
z wielu powodów należałoby się spodziewać dużego żniwa AIDS.
Wczesna inicjacja seksualna (mediana 14 lat), wielość partnerów,
duże spożycie alkoholu i narkotyków oraz bieda, to tylko niektóre
z niekorzystnych czynników. Jamajka ma jednak niski procent
zakażeń - w roku 1996 było to 2% populacji, a w 2000 1,6%.
Jest to rezultat dobrze zorganizowanej współpracy różnych
podmiotów w prewencji (rząd, szkoły, organizacje religijne).
Pozytywny trend przypisuje się trzem czynnikom - spadkowi
liczby partnerów, niewielkiemu podwyższeniu wieku inicjacji
i, inaczej niż w Ugandzie czy Senegalu, wysokiemu poziomowi
korzystania z prezerwatyw (w przypadkowych kontaktach seksualnych
77% mężczyzn i 68% kobiet użyło prezerwatywy podczas ostatniego
stosunku). Organizacje religijne Jamajki, w odróżnieniu od
Ugandy i Senegalu, zasadniczo nie stawiały oporu w upowszechnianiu
prezerwatyw.
Wiadomo, że 12% pomocy osobom dotkniętym
HIV/AIDS na świecie świadczą struktury Kościoła Katolickiego.
13% światowej pomocy chorym udzielają katolickie organizacje
pozarządowe. 25% udziału w światowej opiece nad chorymi na
AIDS czyni organizacje związane z Kościołem Katolickim największym
liczebnie pomocnikiem dla krajów borykających się z epidemią.
Jeśli doliczyć do tego choćby pozostałe kościoły i organizacje
chrześcijańskie i muzułmańskie, okaże się, że organizacje
religijne wzięły na siebie ogromną część ciężaru związanego
z tą tragedią.
W świetle przedstawionych danych wydaje
się niezwykle ważne, by przeciwdziałając problemom związanym
z kontaktami seksualnymi dorosłych i młodzieży nawiązywać
bliską współpracę ponad podziałami. Jednym z kroków w tym
kierunku jest uznanie priorytetowego, albo co najmniej równorzędnego
miejsca pierwszorzędowej zmiany zachowania w wychowaniu w
dziedzinie seksualności.
Sygnał badawczy z Polski
Jak do tej pory, w
Polsce przeprowadzone zostały pojedyncze badania naukowe nad
skutkami wychowania w dziedzinie seksualności. Poprawne metodologicznie
i opublikowane badania nad skutecznością konkretnego programu
wychowawczego z dziedziny seksualności przeprowadzone zostały
w latach 1996-98 przez Fundację Wychowawców i Młodzieży "Prom"
na zlecenie Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej
MEN10. Badania te dotyczyły nastawionego na wychowanie do
wstrzemięźliwości programu PiON (Płciowość i Odpowiedzialność
Nastolatków). Okazało się m. in., że uczestnicząca w programie
młodzież z klas VII-VIII (w porównaniu z grupą kontrolną)
przyjęła bardziej refleksyjną postawę wobec współżycia seksualnego,
poważniejszą postawę wobec randek i była bardziej gotowa odkładać
na później kontakty seksualne. Nie odnotowano żadnych istotnych
statystycznie efektów ujemnych. Badania te stanowią sygnał,
że także na gruncie polskim można prowadzić skuteczne wychowanie
do wstrzemięźliwości. Ponieważ jednak istnieje wielka potrzeba
dalszych badań w zakresie oceny skutków wychowania seksualnego,
Fundacja Homo Homini im. Karola de Foucauld podjęła nowy,
międzynarodowy projekt badawczy we współpracy z Wydziałem
Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i Natural Family Planning
Center of Washington, D. C. Projekt ten dostarczy danych porównawczych
z kilku krajów świata i będzie pierwszym tego typu przedsięwzięciem
w Polsce.
Mgr Szymon Grzelak, psycholog,
Wiceprezes Fundacji Homo Homini im. Karola de Foucauld
Przypisy
1 McIlhaney J., Sexually transmitted infection and teenage
sexuality, "American Journal of Obstetrics & Gynecology",
sierpień, 2000.
2 Kirby D., Rozwój badań nad zachowaniem seksualnym i ciążami
nastolatków w ostatnich 20 latach, "Journal of School Health",
marzec 1999, Vol. 69, No. 3, ss. 89-94.
3 Kirby D., jw.
4 Raport Centrum Kontroli Chorób w Atlancie (CDC), czerwiec
2000.
5 Special Projects of Regional and National Significance,
U. S. Department of Health and Human Services (ze strony internetowej
Ministerstwa Zdrowia USA).
6 Wellings, K. et al., Sexual behaviour in Britain: early
heterosexual experience, "The Lancet", vol. 358, grudzień
2001.
7 Johnson, A. M. et al., Sexual behaviour in Britain: partnerships,
practices, and HIV risk behaviours, "The Lancet", vol 358,
grudzień 2001
8 Jw.
9 Stoneburner, R, Low-Beer D., Analysis of HIV trend and behavioral
data in Uganda, Kenya, Malawi and Zambia, Cambridge University
Dept. Of Geography, 2001.
10 Wolniewicz-Grzelak, B., Grzelak. S., Badanie skuteczności
programu PiON [w:] Ewaluacja profilaktyki problemów dzieci
i młodzieży, (red.) Grzelak, J. Ł., Sochocki, M. J.
|