Autor jest Libijczykiem. Urodził się, wychował i wykształcił w jednym z krajów muzułmańskich. Obecnie w Polsce przygotowuje pracę doktorską w Katedrze Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego nt. "Ochrona życia w libijskim prawie karnym opartym o islam w porównaniu z polskim prawem karnym" pod opieką prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.

    Życie jest najcenniejszym i największym darem człowieka. Filozofowie głoszą, że "lepiej jest być niż nie być", a ja powiem, że lepiej żyć niż nie żyć. Wartość ma tylko to, co istnieje, co żyje. Najgorszy byt ma większą wartość niż niebyt, nicość. Człowiek bez życia nie może korzystać z wszelkich dóbr. Chodzi oczywiście o sytuacje typowe, normalne, zdrowe, kiedy jednak wartości osadzone w ramach życia tracą wszelką wartość, życie traci sens.
    Osoba ludzka składa się z ciała i duszy, czyli jest jednocześnie istotą cielesną i duchową. W ludzkim istnieniu i działaniu obie rzeczywistości: materialna i duchowa - łączą się i zachodzą na siebie. Człowiek stanowi jedność - ciało i dusza jest duchem w ciele i ciałem uduchowionym. Substancjalna jedność duszy i ciała zostaje zniszczona w przypadku śmierci. Organizm człowieka funkcjonuje tak długo, jak długo dusza jest w ciele. Od momentu, kiedy człowiek umiera, ciało zostaje pozbawione duszy, co oznacza śmierć i koniec życia. Organizm przestaje funkcjonować, dusza odchodzi, opuszcza ciało i zostają tylko martwe zwłoki bez żadnych wartości: tylko niektóre narządy, takie jak nerki, serce, wątroba czy inne części ciała nadają się do transplantacji dla innego żyjącego ciała, celem uratowania życia innemu człowiekowi.
    Z chwilą śmierci następuje koniec życia, dlatego wszyscy ludzie troszczą się o utrzymanie przy życiu i opłakują jego utratę. Każda śmierć ma powód i przyczyny: starość, czy nieuleczalna choroba jak rak, AIDS czy inna, na które nauka nie wynalazła jeszcze lekarstwa, albo śmierć spowodowana przez różne przyczyny: umyślne i nieumyślne.
    Zabijanie istnieje od początku ludzkiego życia na tej ziemi. Jeden z synów Adama zabija swojego brata - oznacza to, że zabijanie jest w naturze ludzkiej. Dlatego zakaz zabijania jest zakazem religijnym, i już jako zakaz moralny stał się prawnym przepisem.
    W religii chrześcijańskiej zakaz zabijania jest zawarty w piątym przykazaniu w Starym Testamencie. Chociaż nie ma w nim wyraźnie mowy o zakazie zabijania ludzi, ale opisane zabójstwo Abla przez jego brata Kaina jest dowodem na to, ze Bogu chodziło o zabójstwo ludzi i to zaplanowane, będące wyrazem egoizmu i zemsty. Nie odnosiło się natomiast do zabijania zwierząt. Według myśli biblijnej życie ludzkie jest święte i nikt nie ma prawa do jego niszczenia, dlatego w Księdze Wyjścia Bóg powiedział "Nie będziesz zabijał", a w Księdze Rodzaju ostrzegł "Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie (...) ".
    W kazaniu na Górze Chrystus nawiązując do Starego Testamentu mówi: "Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj, a kto by się dopuścił zabójstwa podlega sądowi. A ja wam powiadam, każdy kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi". Do zakazu zabijania dodał jeszcze zakaz gniewu i nienawiści.
    W religii islamskiej zakaz zabijania jest wyraźnie opisany w kilku miejscach w Koranie. Koran mówi: nie zabijaj nikogo bezprawnie, nie zabijaj noworodków nawet z obawy przed nędzą. Życie ludzkie stworzone przez Boga jest rzeczą świętą, a więc nie tylko morderstwo jest potępiane w religii islamskiej lecz także samobójstwo. W islamie jest zasada oko za oko, ząb za ząb. W wypadku zabójstwa Koran powołuje się na prawo talionu (człowiek za człowieka), jednocześnie dopuszcza tzw. okup krwi, i wyznaczenie odszkodowania w najodpowiedniejszy sposób według uznanego zwyczaju, aby nie doszło do rozlania krwi. A kto zabije przez pomyłkę, tego obowiązuje tylko okup krwi wręczony jego rodzinie. W Koranie jest napisane "Ten, kto zabił człowieka, który nie popełnił zabójstwa i nie szerzył zgorszenia na ziemi, czyni tak, jakby zabił wszystkich ludzi. A ten, kto przywraca do życia człowieka, czyni tak, jakby przywracał do życia wszystkich ludzi". Także "I nie pozbawiajcie nikogo życia, które Bóg uczynił świętym, chyba że zgodnie z prawem. A jeśli kto został zabity niesprawiedliwie, to My dajemy jego bliskiemu władzę, lecz niech on nie przesadza w zabijaniu". Wszystkie religie w sposób wyraźny i jednoznaczny zakazują, pod grzechem ciężkim, zabójstwa bezpośredniego i zamierzonego. Zabójcy i ich pomocnicy dopuszczają się grzechu, który woła o pomstę do nieba. Zakazują także podejmowania jakichkolwiek działań, których intencją byłoby nawet pośrednie spowodowanie śmierci. Człowiek nie jest absolutnym władcą i samowolnym sędzią rzeczy, a tym bardziej życia. Zabójstwo niezamierzone natomiast nie pociąga odpowiedzialności moralnej. Nie jest jednak wolny od poważnej winy ten, kto przez swoje lekkomyślne działanie spowodował czyjąś śmierć.
    Zabójstwo z punktu widzenia etyki i moralności jest niewątpliwie poważnym wstrząsem w dziedzinie duchowo-moralnej człowieka. Cóż dziwnego, że życia konających bronimy do ostatniej chwili. Zasadniczym prawem etyki lekarskiej jest ratować życie do końca, choćby już nie było żadnej nadziei. W strukturze moralnej człowieka na pierwszym miejscu występuje obowiązek zachowania życia. Życie bowiem jest koniecznym dobrem do realizowania moralnych zadań osiągnięcia dostępnej przez człowieka pełni moralnej doskonałości. Prawo do życia jest więc moralną konsekwencją obowiązku życia, stwarza bowiem moralną gwarancję nietykalności tego życia oraz posiadania całokształtu środków niezbędnych do jego zachowania i rozwoju.
    Miłość samego siebie jest podstawową zasadą moralności. Wynika z niej prawo do zachowania życia. Kto zatem broni swego życia, nie jest winny zabójstwa napastnika. Uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale i obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby - za wspólne dobro rodziny lub państwa. Ciężar moralny ukazuje się w całej prawdzie, jeśli chodzi o zabójstwo: morderca nie będzie miał spokojnego życia, ponieważ ten, kto zostaje zabity bez winy, jest istotą ludzką, która myśli, czuje, ma rozum i pragnie żyć. Życie ludzkie winno być chronione od chwili poczęcia. Embrion to istota, która winna mieć wszystkie prawa osoby ludzkiej, w tym prawo do życia. Świadoma i dobrowolna decyzja pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze złem z moralnego punktu widzenia, i nigdy nie może być dozwolona ani jako cel, ani jako środek do dobrego celu. Prawny przepis, czy prawo ludzkie, które ma na celu dobro doczesne jednostek i społeczeństw, nie przeszło obojętnie obok faktu zbrodni zabójstwa. Owszem, troska o dobro państwa jako całości, ale na pierwszym miejscu będzie troska o życie każdego obywatela. We wszystkich bez wyjątku kodeksach prawnych, którymi rządzą się społeczeństwa, są przepisy strzegące życia człowieka.
    W czasach starożytnych kodeks Prawa Hammurabiego, króla Babilonii i całej Mezopotamii z roku 1792-1750 przed erą chrześcijańską, zawierał w § 195-215 zasady ochrony zdrowia i życia.
    Obecnie zasady ochrony życia i zdrowia zawarte są w ustawie każdego kraju, szczególnie prawo karne przywiązuje znaczenie do życia ludzi. Według twórców prawa karnego życie ludzkie stanowi wartość nadrzędną w sensie humanistycznym, dlatego zabójstwo człowieka zalicza się do najcięższych zbrodni. Także ochrona życia jest deklarowana przez Organizację Narodów Zjednoczonych w artykule szóstym Deklaracji Praw Człowieka.
    Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej. Jest to bowiem akt poważnego nieposłuszeństwa wobec religii, wobec prawa moralnego, i jest to akt sprzeczny z fundamentalnymi cnotami sprawiedliwości. Jednak ludzie zabijali się zawsze i zabijają się także dzisiaj. Toczą się wojny. Sądy skazują oskarżonych na śmierć, kobiety przerywają poczęte w nich życie. Nakaz religijny, moralny i prawny "zakaz zabijania" jest ciągle łamany, i to na skalę dotąd niespotykaną.

Abrahem Aldeeb (Libia)

Abrahem Aldeeb - doktorant
w Katedrze Prawa Karnego UJ