|
Scenariusz wystawy lub imprezy słownej

Wystawę zorganizowano w bibliotece
Szkoły Podstawowej nr 45 im. Jana Pawła II w Białymstoku,
w celu przybliżenia uczniom historii chleba, ukazania symboliki
i znaczenia chleba dla ludzi dawniej i dzisiaj, oraz uświadomienia
konieczności okazania szacunku dla darów Pana i wytworów ludzkich.
Omawianie wystawy można połączyć z nauką piosenki pt. "Panie
dobry jak chleb".
Wystawa wykonana na zielonym tle, pozostałe elementy utrzymane
w kolorach brązów i beżów z akcentami koloru żółtego
Obok hasła głównego umieszczono kłosy żyta, poniżej fotografie
przedstawiające łany zbóż i pole ze skoszonym zbożem powiązanym
w snopki i ustawionym w dziesiątki.
Można również urządzić imprezę słowną z prowadzącymi narratorami,
wyświetlając obrazy za pomocą rzutnika.
Narrator I
Chleb - najbardziej rozpowszechnione pożywienie
ludzi, symbol wszystkich potrzeb życiowych, odgrywa ważną
rolę w życiu religijnym i liturgicznym. Prosimy o chleb powszedni
w naszej codziennej modlitwie, wierząc, że jako dar Boga jest
znakiem Jego błogosławieństwa, opieki i opatrzności.
Narrator II
Nasi dalecy przodkowie, zbierając ziarno
z dziko rosnących zbóż, zjadali je bez żadnej obróbki. W późniejszym
okresie rozdrabniali je i gotowali gęstą polewkę. Żywili się
tym starożytni Rzymianie, a także Słowianie. Paloną mąkę zalewaną
wrzącą wodą nazywano prażuchą, w późniejszych wiekach nazywano
również lemieszką, sałamachą, sachajdą, paparachą, pataruchą.
Wystudzoną prażuchę pieczono w popiele pod ogniskiem. Tę postać
chleba nazwano podpłomykiem.
Rysunek: Gliniane ruszty i peka - gliniany klosz do pieczenia
chleba /Grecja
IV w. p.n.e. /
Narrator III
Chleb zaczęto wypiekać około 12 000 lat
temu. W starożytnym Egipcie, około 2600 roku p.n.e. użyto
po raz pierwszy drożdży do spulchnienia rozczynu chlebowego.
Tam też wynaleziono pierwsze piece chlebowe. Znano tam około
50 gatunków chleba.
Fotografie:
- Uprawa roli w Delcie Nilu w czasach starożytnych
- Urządzenia nawadniające tereny nad Nilem
- Spichlerz w starożytnym Egipcie
Narrator I
Od Egipcjan sposób spulchniania chleba
przejęli Hebrajczycy. W Rzymie za Trajana (53-117 n.e.) istniały
już cechy piekarzy. Należeli do nich Grecy, ponieważ piekarnie
rzymskie były głównie w ich rękach.
Rysunki:
- Rzymskie żarna do zboża, obsługiwane przez dwie osoby
- Rzymski młyn do mielenia ziarna, poruszany przez osła
Narrator II:
Mieszkańcy Palestyny wypiekali chleb z
mąki jęczmiennej, rzadziej pszennej. Mąkę zakwaszano kwasem.
W okresie Paschy używano tzw. chleb przaśny, do którego wypieku
używano tylko mąki i wody. Przywilej łamania i podawania go
innym należał do ojca rodziny. Chleb, obok innych darów, składano
Bogu w ofierze. W świątyni składano tzw. chleby pokładne,
zmieniając je co tydzień. Stare chleby mogli jeść tylko kapłani.
Chleb składano jako ofiarę "pierwocin", czyli pierwszych płodów
ziemi, jako wyraz wdzięczności za zbiory.
Narrator III
czyta fragment Ewangelii wg. św. Łukasza
"Pierwsze rozmnażanie chleba" /9,12-17/
Narrator IV
Pan Jezus niejednokrotnie mówił o roli
i znaczeniu chleba w życiu każdego człowieka. Dał temu wyraz
ustanawiając Eucharystię. W czasie Ostatniej Wieczerzy Pan
Jezus wziął chleb, łamiąc go, podał uczniom mówiąc: "Bierzcie
i jedzcie, to jest Ciało moje". Tymi słowami przemienił chleb
w swoje Ciało, dając uczniom i całym rzeszom wierzącym chleb
życia. Chleb stał się symbolem obecności Pana Jezusa w naszym
codziennym życiu. Udział w komunii świętej, przystąpienie
do stołu Pańskiego jest wyrazem jedności całego chrześcijańskiego
świata.
Fotografie obrazów:
- "Ostatnia wieczerza" - Leonardo da Vinci
- "Ostatnia wieczerza" - Andrea del Castagno
- "Komunia apostołów" - Justus van Gent
Pieśń: "Panie dobry jak chleb"
Narrator I:
W Polsce chleb od wieków jest nie tylko
podstawowym pokarmem, ale czymś szczególnie uświęconym. W
zależności od uroczystości wypiekano różne gatunki chleba:
weselne - kołacze; zapustne - raczuchy, pampuchy; wielkanocne
- baby; pogrzebowe perebuszki, peretyczki. Jakość chleba zależy
od wielu czynników, m.in. od mąki, bo jak mówi przysłowie
"Nie z każdej mąki będzie chleb", ale także od piekarzy, nad
których pracą czuwa ich patron - św. Klemens Dworzak.
Narrator II:
- Jak dobrze, że do historii należą czasy,
które wspomina Bohdan Truszkowski, który jako 13-stoletni
chłopiec w 1942 r. przebywał na Syberii. "Chleb ważył 200
gramów. Był czarny, ciężki, niedopieczony, miał rozmiary maleńkiej
książeczki do nabożeństwa i musiał wystarczyć na jeden dzień.
Pamiętam jego smak tak, jakby to było wczoraj".
Fotografie obrazów:
- "Ziemia" - Ferdynand Ruszczyc
- "Orka" - Józef Chełmoński
Narrator III:
Chleb zajmuje po dzień dzisiejszy na stole
honorowe miejsce. Szczególnie miłych gości oraz nowożeńców
wita się u nas "chlebem i solą" na znak przyjaźni i szacunku.
Chleb jest także symbolem ludzkiej pracy i znoju. Ile trzeba
wysiłku, żeby z ziarna rzuconego w ziemię doczekać momentu,
aby móc sprawiedliwie dzielić chleb pomiędzy wszystkich ludzi
na świecie.
Fotografie:
- "Siewca wg Milleta" - Vincent van Gogh
- "Żniwiarz" - Vincent van Gogh
- "Siewca" - Vincent van Gogh
* * *
Na planszach umieszczamy ilustracje uprawy
zbóż w starożytnym Egipcie, w średniowiecznej Europie i w
czasach współczesnych; ilustracje obrazujące mielenie ziarna
w różnych kulturach na przestrzeni wieków.
Na stolikach umieszczamy różne gatunki chleba i bułek; ziarna
pszenicy, żyta, owsa, jęczmienia; drożdże i zaczyn; naczynia
wykonane z ciasta.
Na podeście przykrytym dywanem tkanym na krosnach umieszczamy
dzieżę, kopańkę, łopatę do chleba.
Na ekspozycji można również wykorzystać
poniższe przysłowia i teksty wierszy.
Przysłowia o chlebie
"Kto czyj chleb je, tego piosenkę śpiewa"
"Gdzie chleb, tam ojczyzna"
"Gdy kromka chleba spadnie - podnieś i ucałuj ładnie"
"Kto w ciebie kamieniem, ty w niego chlebem"
"Kto chleb ciska, to go po śmierci będzie zbierał"
"Kto pracuje temu chleb smakuje"
"Komu chleb zaszkodzi, temu kij pomoże"
"Chleb płacze, gdy go darmo jedzą"
"Chleb najmocniej wiąże człowieka"
"Chleb się nie przeje"
* * *
Echo niesie pieśń po lesie
szumi złotem łan -
wiatr powiewem swoim niesie
maszyn żniwnych tan.
Przyszły żniwa. Już przyzywa
przepióreczki głos,
że już chwila nam szczęśliwa
ziaren pełen kłos.
Nikt nie liczy tych rozlicznych
trudów, potów swych,
gdy pogodę mamy śliczną
na okres tych żniw.
Byle prędzej, byle więcej
czeka na to kraj!
Boże, pobłogosław męce
i urodzaj daj!
/M. Burzyńska - Nadeszły żniwa/
* * *
Wyszedł siewca na ziemię zoraną
pod błękitnym baldachimem nieba,
kreśli krzyża znak, wyciąga ramię...
Tak trzeba.
Bierze ziarno złote w swoje ręce
i rozrzuca łukiem półkolistym,
stąpa wolno po czarnym zagonie
pszenicznym.
Potem siądzie bardzo utrudzony,
wyczekiwać będzie na cud,
gdy wystrzeli ziarno poświęcone
spod szarych grud.
"Zapełniajcie ziemię, a ona was
nakarmi",
do człowieka tak kiedyś On rzekł.
Siejcie do niej tylko czyste ziarno,
a wyrośnie wam - powszedni chleb.
/E. Daniszewska - Siewca/
* * *
Zaszumiała srebrna niwa,
w słońcu brzęczą lśniące kosy,
rośnie radość.
Żniwa! Żniwa!
Złote ścielą się pokosy.
W stukot młynów płynie ziarno,
mąka sypie się obficie,
zapachniało w wiejskiej izbie,
gospodyni ciasto gniecie.
Pełna dzieżę
Krzyżem znaczy - wzrok podnosi
ze czcią Nieba prosi,
by nam nie zabrakło nigdy
Powszedniego CHLEBA...
/C. Zielińska
- Chlebem zaszumiała niwa/
* * *
Chleb - wielkie słowo w niebie
i na ziemi
W nim Bóg sam Siebie między
ludzi dzieli.
Przed chlebem życia truchleją anieli.
Człek go pożywa usty pobożnymi.
A w ziemskim chlebie jest pokarm i siła
W chlebie Bóg życie doczesne przesyła:
Zbawienie ciału, zbawienie duchowi.
Lecz biada temu,
Kto chleb zbawienia
świętokradzko spożył
Pokarmem życia na duszy otruty.
Pod stopy swymi sam przepaść
otworzył.
/W. Syrokomla - Kęs chleba/
* * *
"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba...
Tęskno mi, Panie... "
/C. K. Norwid/
* * *
Kochasz ty dom, rodzinny dom,
Co wpośród burz, w zwątpienia dnie,
Gdy w duszę ci uderzy grom,
Wspomnieniem swym ocala cię?
O, jeśli kochasz, jeśli chcesz
Żyć pod tym dachem, chleb jeść zbóż,
Sercem ojczystych progów strzeż,
Serce w ojczystych ścianach złóż!
/M. Konopnicka - Pieśń o domu/
* * *
Słońce wschodzi i zachodzi,
drzewa kwitną, liście ronią,
my strumień rzeczywistości
kształtujemy naszą dłonią.
Jesteśmy cząstką w zespole,
z niego płynie nasza siła -
żeby chleb leżał na stole,
a pracom lampa świeciła;
/K. I. Gałczyński - Pieśni /
* * *
Gdybym był piekarzem,
zrobiłbym, co trzeba:
tylu jest przecież głodnych,
tylu w świecie - bez chleba.
Upiekłbym wielki bochen,
od słońca większy trochę,
pachnący i gorący,
świeżutki i chrupiący.
Od Indii aż po Chile
wszyscy by syci byli:
stary i biedny człek wszelki,
i dzieci, i małe wróbelki.
To byłaby dopiero
warta pamięci data:
Dzień, w którym nikt nie byłby głodny.
Najpiękniejszy dzień w historii
świata.
/G. Rodari - Chleb/
Oprac.:
Krystyna Dąbrowska, Teresa Leszczyńska-Koziak
Krystyna DĄbrowska, Teresa Leszczyńska-Koziak
- nauczycielki w szkole podstawowej nr 45 w BiaŁymstoku
Bibliografia:
Biblia w malarstwie. Poznań - Warszawa 1987.
Bóg, Człowiek, Świat: ilustrowana encyklopedia dla młodzieży.
Katowice 1991.
Dziękczynienie za plony, dożynki. Włocławek 1994.
Klubówna A., Krajobraz z tęczą. Warszawa 1985.
Kopaliński Wł., Opowieści o rzeczach powszednich. Warszawa
1987.
Kopaliński Wł., Słownik mitów i tradycji kultury. Warszawa
1985.
Miquuel P, Probst P., W czasach starożytnych Egipcjan. Wrocław
1990.
Przyrowski Z., Świeże bułki na śniadanie. Warszawa 1964.
Suchodolska M., Suchodolski B., Polska - naród a sztuka. Warszawa
1988.
Ziółkowska M., Skąd my to mamy? Dzieje przedmiotów codziennego
użytku. Warszawa 1975.
|