|
Inscenizacja z okazji zakończenia
roku szkolnego

LATO
(dziewczynka odpowiednio ubrana; wchodzi z koszem pełnym owoców
i z bukietem kwiatów, przechadza się pomiędzy dziećmi, te
przyglądają się dziwnej postaci, wreszcie otaczają ją kołem)
DZIECI
- Kto ty jesteś?
- Co tu robisz?
LATO
- Jestem Lato.
DZIECI
- Lato! Kochane Lato! Witamy, witamy! Co za radość! Wreszcie
będziesz z nami!
LATO
- Będę. Wiele przygód mam dla was i radości, i słońca. Policzymy
razem kamyki w strumykach, nazbieramy muszelek na bałtyckiej
plaży, rozbijemy namioty na bieszczadzkich połoninach. Czeka
nas tyle wspólnych poranków i wieczorów - bo przecież przynoszę
wam w podarunku wakacje!
DZIECI
- Hura!
("Lato, lato" - piosenka)
DZIECKO 1
Nareszcie! Cały rok czekaliśmy na tę chwilę, cały rok! Co
ja wam tu będę mówiła! Tu nie wystarczy mówić, tu trzeba krzyknąć!
- Hip! Hip! Hurra! Nareszcie mamy wakacje!
DZIECKO 2
A teraz, po tym okrzyku, który słychać było od gór do Bałtyku,
chwila ciszy i zastanowienia - co zabrać do plecaka, co zapakować
do walizki?
DZIECKO 3
To wcale nie jest łatwe,
Kłopot to niemały,
Co zabrać mam ze sobą,
By wakacje dobrze się udały?
DZIECI (pakują plecaki)
- Najpierw piłka!
- To jest racja, gra się w piłkę na wakacjach.
- Wędkę.
- A czy są tam ryby?
- Koszyk.
- Po co?
- No... na grzyby.
- Weź materac do pływania.
- I skakankę do skakania.
- Osiem koszul, siedem swetrów...
- Podkoszulki, para getrów.
- Szal, wiatrówka.
- Nauszniki.
- Ranne kapcie, półbuciki.
- Topór, piła, sznur, sucharki.
- Noże.
- Łyżki.
- Kocher.
- Garnki.
- Książkę też radzę zapakować.
- No i - radio, radio, radio! (włącza)
(wbiegają tancerze - rock and roll)
DZIECKO (przerywając tancerzom)
Dosyć! Nie! Nie!
Już dosyć tych wrzasków! Uszy też mają prawo do wakacji!
Przez cały rok słuchały różnych BRRR! WRRR! GRRR! Samochody
warczały, szkolne korytarze trzęsły się od krzyków, decybele
waliły w bębenki, dyskoteki zadawały im najgorsze tortury!
Teraz chciałyby usłyszeć, co piszczy w trawie, jak szumi wiatr,
posłuchać szmeru strumyka, piosenek ptaków...
WSZYSTKIE DZIECI
Uszy wszystkich obywateli mają prawo w czasie wakacji odpocząć
od decybeli!
DZIECKO 1
Może więc zamiast płoszyć ptaki i zwierzęta w lesie wrzaskiem
tranzystorów, lepiej posłuchać wieczornych koncertów świerszczy,
rechotania żab, i cichutko, cichutko dopomóc im nastrojową
piosenką...
(piosenka o tematyce lata - cichutkie murmurando)
DZIECKO 2
- Jak tam - plecaki gotowe?
- Gotowe!
- To wyruszamy!
WSZYSTKIE DZIECI (ustawiają się tworząc
"pociąg" i naśladując jego ruch)
Już się pociąg wymknął z miasta
Znikły domy, prędkość wzrasta
O! Już łąki. Polny pasiak!
Radość polna, radość ptasia
Pociąg naprzód, naprzód, naprzód
Oknem wpada kłębek wiatru
A wzdłuż toru, w drugą stronę
Drzewa gnają jak szalone
To jest pociąg najweselszy,
Taki chyba jak ten wierszyk
Tu są zwrotki, tam wagony
Wietrzyk - pociąg rozpędzony!
Wiwat Ustka! Wiwat Ustka!
Morska plaża koło Słupska
Tam jest obóz piasek złoty
Bursztyn, sosny i namioty!
(recytacja naśladuje rytm jazdy pociągu, pociąg
przyspiesza, okrąża scenę, by wreszcie przy ostatnim gwizdzie
"lokomotywy" znaleźć się za sceną - po czym wszyscy aktorzy
wracają na scenę, śpiewając "Balladę wagonową" Maryli Rodowicz)
Irena KoŁodziej
Irena KoŁodziej - nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 1 w
Mszanie Dolnej
|