|

Uczenie młodego człowieka świadomego
i poprawnego posługiwania się polszczyzną nie jest rzeczą
"łatwą ani małą". Kształt języka, którym mówi i pisze, będzie
odgrywał ważną rolę w jego życiu osobistym i zawodowym. Będzie
bowiem świadczył o jego sposobie myślenia, reagowania na otaczający
świat, odbierania i porządkowania zjawisk. Przed polonistą
stoi więc zadanie uświadomienia uczniowi, że mówiąc i pisząc
po polsku staje się nie tylko użytkownikiem, ale i współtwórcą
języka ogólnonarodowego.
Na początku tej trudnej drogi ku doskonaleniu poczucia językowego
naszych podopiecznych powinniśmy poszukać odpowiedzi na następujące
pytania:
- Czym jest język?
- Czemu on służy?
- Co oznacza pojęcie "poprawność językowa"?
- Czym są norma i błąd językowy?
- Jakie są kryteria poprawności językowej?
- Jakie błędy językowe może popełnić uczeń w swojej wypowiedzi
pisemnej?
Z języka cóż za korzyść?
Mówiąc o istocie języka musimy
pamiętać, iż jest on - po pierwsze - najdoskonalszym i najsprawniejszym
narzędziem porozumiewania się w różnorakich kontaktach międzyludzkich,
po wtóre - jest niezwykle skomplikowanym systemem znaków konwencjonalnych,
rządzącym się określonymi prawami. Jest wreszcie tworem żywym,
otwartym, podlegającym nieustannym zmianom.
Jego funkcja prymarna polega na
przekazywaniu informacji. Wszak to podstawowy nośnik ludzkiego
myślenia. Im bogatszy, precyzyjniejszy i subtelniejszy język,
tym większa możliwość sprawnego i skutecznego rozumowania
i formułowania myśli po to, aby przekazać je innym.
Bywa i tak, że wypowiedź ma na
celu nie tyle poinformowanie o czymś, co wyrażanie stanów
uczuciowych, emocji, woli. Ubóstwo językowe, czasem stojące
ledwie o krok od prymitywizmu, najlepiej widać w takich sytuacjach.
Nieznajomość językowych środków ekspresji jest jedną z przyczyn
posługiwania się zaledwie kilkoma wulgaryzmami dla przekazania
stanów emocjonalnych i odczuć.
W sposobie używania języka kryją
się konkretne wartości etyczne. Za pomocą odpowiedniego doboru
słów można manipulować ludźmi lub kształtować postawy oparte
na prawdzie i poszanowaniu drugiego człowieka.
Innym razem nadawca ma ambicję wywołać u odbiorcy przeżycie
estetyczne przez sam sposób formułowania tekstu, przez jego
budowę. Czyjaś wypowiedź może zostać oceniona jako bogata
i piękna, taka, której słucha się z przyjemnością i podziwem
- lub uboga i nieciekawa, taka, której słucha się z przykrością
i wysiłkiem. W innym przypadku komunikat służy jedynie ustaleniu
i podtrzymaniu kontaktu między jego nadawcą a odbiorcą.
Wszystkie teksty językowe pełnią jeszcze jedną ważną funkcję
- niezależną od woli autora. Po sposobie formułowania myśli
i sposobie jej przekazywania można poznać pozycję społeczną,
wykształcenie, wiek i pochodzenie regionalne rozmówcy. Błędne
rozumienie słów, mylenie ich znaczeń, nieznajomość wartości
stylistycznej wyrazów mogą prowadzić do ujemnej oceny mówiącego,
a w konsekwencji zmniejszyć zaufanie do osoby niepoprawnie
posługującej się językiem.
Sprawne przekazywanie informacji
w dużym stopniu zależy od sprawności myślenia i znajomości
języka. Im świadomiej człowiek posługuje się tworzonymi przez
siebie tekstami językowymi, tym słabsza jest ujemna funkcja
prezentatywna, czyli negatywna charakterystyka mówiącego.
Troska o język jest w tym wypadku dbałością o narzędzie, którym
posługujemy się na co dzień.
Dla wielu Polaków język ma również
wartość poznawczą, kulturową, patriotyczną. Wyrazy i związki
wyrazowe przechowały wiedzę o dawnych zwyczajach, stosunkach
społecznych i wydarzeniach z przeszłości. Nie bez przyczyny
mówi się, że polszczyzna była tym, co spajało naród w trudnych
czasach niewoli.
"Uporczywie postępuj według reguł, aby słowom
było ciasno, myślom - przestronnie"... (M. Niekrasow)
Traktowanie języka jako wartości nakazuje dbałość
o jego formę, bogactwo i sprawność. Służą temu wszelkie działania
kulturalnojęzykowe, polegające na dążeniu do opanowania wiedzy
o budowie gramatycznej języka, o jego słownictwie, o zróżnicowaniu
środków językowych i możliwościach ich właściwego stosowania
oraz na budzeniu wrażliwości na estetyczny kształt wypowiedzi,
na ustalaniu, kodyfikowaniu, propagowaniu i utrwalaniu normy
językowej.
Język podlega zmianom. Autorzy Wielkiego słownika
poprawnej polszczyzny odnotowują przybywanie zapożyczeń angloamerykańskich,
rozwój "najmłodszej polszczyzny", czyli języka, którym posługują
się niektóre kręgi młodych ludzi, rozprzestrzenianie się pojęć
koniecznych przy korzystaniu z komputera, powstawanie "polszczyzny
zapisanej", używanej w czatach i dyskusjach internetowych,
oraz nowej telegraficznej polszczyzny sms-ów. Reklama bombarduje
nas oryginalnymi metaforami i sloganami, a politycy zadziwiają
wyrażeniami i zwrotami parlamentarnymi i nieparlamentarnymi.
Na szczęście, nie obniża się przy tym ranga
dobrej polszczyzny: starannej, poprawnej, czerpiącej z tradycji
i opartej na sprawdzonych wzorach, co widać np. w podejściu
do nowości językowych. Przy ich ocenianiu stosuje się następujące
kryteria: wystarczalności, ekonomiczności, rozpowszechnienia
i autorytetu kulturowego.
Kiedy rozpatruje się neologizm ze względu na
kryterium wystarczalności, pyta się po prostu o to, czy jest
on potrzebny, czy wypełnia jakąś lukę, czy jest funkcjonalnie
uzasadniony, czy dla wyrażenia myśli lub nazwania nowego desygnatu
nie ma właściwego słowa w dotychczasowym zasobie słownictwa.
Kryterium ekonomiczności stosowane jest wówczas,
gdy sprawdza się, czy innowacja ma charakter regulujący, ujednolicający
odmianę wyrazów, czy motywuje ona powstawanie elementów skracających,
czy usuwa wyjątki, czy pomaga w precyzowaniu znaczeń.
Kryterium rozpowszechnienia (uzualne) głosi,
że do normy językowej powinny wejść takie elementy, które
są bardzo rozpowszechnione w mowie różnych warstw społecznych.
Czynnikiem, który odgrywał niegdyś dominującą
rolę przy ocenie nowości językowej i z którym nadal trzeba
się liczyć, jest autorytet kulturowy. Forma była uznawana
za poprawną, jeśli używał jej ktoś, kto cieszył się autorytetem.
Dawniej był to pisarz czy uznany uczony humanista. Dziś funkcję
tę pełnią prasa, radio, a zwłaszcza telewizja. Nie zawsze
jednak powinny być tak przez społeczeństwo traktowane.
Za podstawę wszelkich działań kulturalnojęzykowych
uznaje się rozmaite kryteria poprawności językowej. Czymże
zatem jest owa poprawność językowa? Jest to zgodność użytych
w tekście środków językowych z panującymi w danym okresie
normami leksykalnymi, słowotwórczymi, znaczeniowymi, fleksyjnymi,
składniowymi, frazeologicznymi, wymawianiowymi i stylistycznymi.
Posługując się językiem, kierujemy się wymaganiami
normy językowej rozumianej jako społecznie utrwalony i aprobowany
w danym okresie zbiór środków i reguł językowych. Współczesna
norma językowa jest zróżnicowana i co najmniej dwupoziomowa.
Istnieje bowiem norma wzorcowa wysoka i norma użytkowa, potoczna.
Ta pierwsza obejmuje formy właściwe w każdej sytuacji, a pożądane
zwłaszcza w kontaktach oficjalnych i starannych nieoficjalnych.
Ta druga, mniej rygorystyczna, jest charakterystyczna dla
swobodnych kontaktów nieoficjalnych. Zasięg działania normy
bywa czasem określany przepisami i regułami poprawnościowymi.
Mają one często formę nakazów i zakazów zamieszczonych w wydawnictwach
poprawnościowych i będących zawsze wynikiem obserwowania języka
i sposobu mówienia współczesnych Polaków.
Nieświadome - choć dobrowolne - przekraczanie
normy, spowodowane niedostateczną jej znajomością, to błąd
językowy. Przyczyną jego powstawania bywa też bierność myślowa
albo uleganie modnym schematom. Zapobieganie błędom powinno
się rozpocząć od kontroli tego, jak się mówi. Trzeba pamiętać
o możliwości popełnienia omyłki i posiadać ogólną wiedzę o
istnieniu różnych sposobów kształtowania własnej wypowiedzi.
Powinnością polonisty jest, z jednej strony - walka z przejawami
niepoprawności językowej i niechlujstwa językowego, z drugiej
- wystrzeganie się puryzmu.
Błąd językowy - to brzmi groźnie!
Wieloletnie doświadczenie polonistyczne i doświadczenie
w pracy egzaminatora nauczyły mnie, że klasyfikowanie błędów
bywa dla nauczyciela poważnym wyzwaniem. Warto zatem przyjrzeć
się rodzajom uchybień językowych.
BŁĘDY SKŁADNIOWE
- naruszenie związku zgody (np. Za stołem
siedzi Piotr i Jan.),
- naruszenie związku rządu (np. Używam
dobre kosmetyki.),
- błędne użycie spójników i zaimków względnych,
np. Żyjemy w czasach, gdzie... (zamiast kiedy),
- błędne użycie wyrażeń przyimkowych,
np. pytania odnośnie konstytucji (zamiast pytania co do
konstytucji),
- błędy w używaniu przyimków, np. przed
i po wojnie, pracować na zakładzie,
- niepoprawne skróty składniowe, np.
organizuje i kieruje szajką,
- niepoprawne konstrukcje z imiesłowowym
równoważnikiem zdania,
- błędy w zakresie szyku,
- zbędne zapożyczenia składniowe, np.
sytuacja wydaje się być niebezpieczna (zamiast sytuacja
wydaje się niebezpieczna),
- anakoluty (wykolejona, niepoprawna
konstrukcja składniowa).
BŁĘDY FLEKSYJNE
- wybór niewłaściwej postaci wyrazu,
np. nienawidzieć zamiast nienawidzić,
- wybór niewłaściwego wzorca odmiany,
np. lubiał, zawiązać buta,
- wybór niewłaściwej postaci tematu
fleksyjnego, np. przyjacielami, gwiaździe,
- wybór niewłaściwej końcówki fleksyjnej,
np. diabłowi, rozumią,
- błędny wybór wartości kategorii gramatycznej,
np. ten torbiel zamiast ta torbiel,
- nieodmienianie wyrazu, który ma swój
wzorzec deklinacyjny,
- odmienianie wyrazu, któremu nie można
przypisać wzorca odmiany, np. wypić kubek kakaa (dopuszczalne
w mowie potocznej).
BŁĘDY LEKSYKALNE
- używanie wyrazów w niewłaściwym znaczeniu,
czyli zbędna neosemantyzacja, np. dywagacje - rozważania
(zamiast odbieganie od tematu, rozwlekłe mówienie lub pisanie
nie na temat),
- mylenie znaczeń wyrazów podobnych brzmieniowo
lub morfologicznie i ich niepoprawne wymienne używanie,
np. adoptować i adaptować,
- posługiwanie się pleonazmami, np. akwen
wodny,
- nadużywanie wyrazów modnych, np. opcja,
pakiet, lider, kreować.
BŁĘDY FRAZEOLOGICZNE
- zmiana formy frazeologizmów wskutek
wymiany, redukcji lub uzupełnienia składu związku, np. wywrzeć
piętno (zamiast odcisnąć piętno), wypić jednym duszkiem
(zamiast wypić duszkiem),
- zmiana formy frazeologizmu wskutek
zmiany postaci gramatycznej jednego ze składników, np. wiadomość
wyssana z palców, kurka domowa,
- zmiana znaczenia frazeologizmu, np.
potępiać kogoś w czambuł (bardzo zganić, potępić kogoś zamiast
potępić wszystkich, wszystko bez wyjątku),
- użycie frazeologizmu w niewłaściwym
kontekście, powodującym odżycie znaczenia dosłownego.
BŁĘDY SŁOWOTWÓRCZE
- używanie formacji zbudowanej niezgodnie
z polskimi modelami słowotwórczymi, np. speckomisja, biznes
informacje,
- zastosowanie niewłaściwego formantu,
np. głupość,
- wybór niewłaściwej podstawy słowotwórczej,
np. eurosejm zamiast europarlament.
BŁĘDY STYLISTYCZNE
- niewłaściwy dobór środków językowych, niedostosowanie
ich do charakteru i funkcji tej wypowiedzi (używanie elementów
oficjalnych w wypowiedziach potocznych, używanie elementów
potocznych w wypowiedziach o charakterze publicznym, stylizacja
językowa niemająca uzasadnienia w treści i charakterze wypowiedzi),
- naruszanie zasady jasności stylu (niezachowanie logicznego
porządku w budowie zdań i większych całości, niezachowanie
zgodności toku wypowiadania się z tokiem rozumowania, jednoczesne
rozwijanie dwóch myśli, nieformułowanie zdań w szyku neutralnym,
niezwracajacym uwagi odbiorcy, częste stosowanie zdań wielokrotnie
złożonych podrzędnie, zdań wtrąconych, nawiasowych),
- naruszanie zasady prostoty stylu (zawiłość, ozdobność
i pretensjonalność wypowiedzi, szafowanie wyrazami erudycyjnymi,
stosowanie skomplikowanej składni, używanie środków językowych
tylko dla ozdoby: nadawanie wyrazom nowych znaczeń dla potrzeb
konkretnego tekstu, częste posługiwanie się kalamburami
i innymi grami słownymi, używanie zbyt wielu przenośni,
zbanalizowanych metafor, słownictwa pseudonaukowego czy
pseudowytwornego, manierycznie przestawnego szyku),
- naruszanie zasady zwięzłości stylu (rozwlekłość, używanie
elementów zbędnych w danej wypowiedzi, niepełniących w niej
żadnej jasnej funkcji, stosowanie analitycznych struktur
językowych, stosowanie określeń pustych znaczeniowo, stosowanie
konstrukcji pleonastycznych).
Uczeń ma głos
Ilustrację problemu niech stanowią prawdziwe
błędy językowe wynotowane z uczniowskich zeszytów.
- Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca
jedzącego zupę i bociany. - błąd składniowy polegający na
niewłaściwym szyku wyrazów;
- Dopóki świat i człowiek będzie szukał
odpowiedzi na pytania... - błąd składniowy polegający na
braku zgodności wyrazów pozostających w związku zgody;
- Ludzie lekceważą i wyśmiewają się z
innych. - niepoprawny skrót składniowy;
- Nie cierpię ludzi podlizujących się
do każdego. - błąd składniowy polegający na błędnym użyciu
wyrażenia przyimkowego;
- Chcąc go wziąć, wysunął mi się z ręki
i spadł na podłogę. - niepoprawna konstrukcja z imiesłowowym
równoważnikiem zdania (anakolut);
- Następnie Bóg stworzył Ewę, ulepiając
ją z żebra Adama. - błąd fleksyjny polegający na wyborze
niewłaściwego wzorca odmiany;
- Postanowił, że odkupi bratowi rower.
- błąd fleksyjny polegający na wyborze niewłaściwej końcówki
fleksyjnej;
- Czas wziąść się do nauki. - błąd fleksyjny
polegający na wyborze niewłaściwej postaci wyrazu;
- Napad Moskitów na zamek hrabiego Horeszki.
- błąd leksykalny polegający na użyciu wyrazu w niewłaściwym
znaczeniu;
- Maria Skłodowska jest patronką wielu
szkół, gimnazjów. - błąd leksykalny polegający na posługiwaniu
się tautologiami;
- Rodziców powinien szanować jak oka
w głowie. - błąd frazeologiczny polegający na zmianie formy
frazeologizmu wskutek wymiany składnika związku;
- Postawił garnek z wodą na piecu i zaczął
gotować się do drogi. - błąd frazeologiczny polegający na
użyciu frazeologizmu w niewłaściwym kontekście, powodującym
odżycie znaczenia dosłownego;
- Pan Piotr urządził parapetówę (imprezkę)
na cześć swojej modnej żony. - błąd stylistyczny polegający
na użyciu w wypowiedzi literackiej elementu potocznego;
- Jacek Soplica zabił Stolnika z miłości.
- błąd stylistyczny polegający na braku jasności, na niezachowaniu
zgodności toku wypowiadania się z tokiem rozumowania;
- Są wśród nas tacy, którzy nie umieją
żyć na pełnym etacie. - błąd stylistyczny polegający na
braku prostoty, na użyciu środka językowego jedynie dla
ozdoby;
- Musiałem poczekać, aż pan, który tam
pilnuje, przyniesie mi specjalne worki na stopy. - błąd
stylistyczny polegający na braku zwięzłości, na stosowaniu
analitycznych struktur składniowych;
- Musimy przebić pancerz lekceważenia
cudzego nieszczęścia. - błąd stylistyczny polegający na
braku prostoty, na manieryczności;
Nauczyciel jest świadkiem literackiego wysiłku
swoich uczniów, którzy mogą pisać pięknie, nijako, brzydko.
Zna kryteria poprawności tekstu, jest świadomy istnienia norm,
które łatwo przekroczyć, wie wszystko o mechanizmach powstawania
błędów, a mimo to często staje bezradny wobec zjawiska, które
trudno mu jednoznacznie określić jako taki właśnie, a nie
inny błąd językowy. Tej bezradności nie powinien się wstydzić.
Mariola Michalska
BIBLIOGRAFIA
1. B. Klebanowska, W. Kochański, A. Markowski, O dobrej i
złej polszczyźnie, Warszawa 1985.
2. W. Cienkowski, Język dla wszystkich, Warszawa 1978.
3. M. Nagajowa, Słowo do słowa, Warszawa 1981.
4. J. Kwiek-Osiowska, Szkolna terminologia nauki o języku
(w układzie systematycznym), Kraków 1988.
5. J. Kwiek-Osiowska, Innowacje językowe w nauczaniu szkolnym,
Kraków 1988.
6. Słownik frazeologiczny języka polskiego, Warszawa 2004.
7. Wielki słownik poprawnej polszczyzny pod red. Andrzeja
Markowskiego, Warszawa 2004.
8. S. Bąba, Twardy orzech do zgryzienia, czyli o poprawności
frazeologicznej, Poznań 1986.
|