|

Prawa zachowania życia własnego
i życia gatunku to podstawowe prawa biologiczne, a zasadniczym
sygnałem dla ich zachowania jest jedno z najbardziej pierwotnych
przeżyć w świecie ożywionym - lęk przed śmiercią1. Jak to
więc się dzieje, że człowiek (a szczególnie nastolatek czy
nawet dziecko) zdolny jest do pokonania oporów tego instynktu
i do zadania sobie samemu śmierci? I czy otoczenie może coś
zrobić, aby zapobiec tego typu sytuacjom?
Czym jest
samobójstwo?
Samobójstwo oznacza odebranie sobie życia, czyli takie działania,
które doprowadzają do zgonu tego, kto je podejmuje.
Czy można
patrzeć na samobójstwo tylko jako na pojedyncze zdarzenie?
Czy nie warto spojrzeć na nie jako na trwający długo, niekiedy
całymi latami, proces? Prof. Zenomena Płużek umieszcza samobójstwa
w kontekście tzw. zachowań autodestrukcyjnych, czyli takich,
które zmierzają do destrukcji zdrowia lub życia działającego
podmiotu2. Według niej zachowania prowadzące do śmierci stanowią
kontinuum rozwijającej się akcji. Jej początkiem jest sytuacja
kryzysowa, która może nieść ze sobą myśli samobójcze - nie
ma tu żadnej akcji, by myśli o własnej śmierci wprowadzić
w czyn. Dopiero na następnym etapie (tendencji samobójczych)
planuje się sposób odebrania sobie życia, następnie przygotowuje
się środki potrzebne do tego, pisze się listy pożegnalne,
wykańcza ostatnie prace, rozdaje ulubione przedmioty itp.
Brakuje tylko ostatniej decyzji do podjęcia akcji. Gdy decyzja
taka zapadnie, następuje akt samobójczy. Zamierzony jako zadanie
sobie śmierci, nie zawsze tak się kończy. Mamy więc do czynienia
albo z samobójstwem dokonanym, zakończonym śmiercią, albo
samobójstwem usiłowanym, które można rozumieć na dwa sposoby:
- samobójstwo zamierzone jako dokonane, ale
suicydent (samobójca) został uratowany;
- zachowanie tylko dopuszczające śmierć, nie
ona jest tu celem (są to zamachy instrumentalne bądź forma
protestu albo wyraz bezradności i bezsilności)3.
Mimo prowadzonych
badań, wciąż za mało wiadomo o samym zjawisku samobójstwa
i o procesie podejmowania decyzji odebrania sobie życia. Właściwie
nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego niektórzy
nie chcą żyć. Poszukując motywów zachowań suicydalnych, należy
więc brać pod uwagę całe tło ich powstawania, na które składają
się4:
- środowisko społeczne i rodzinne;
- osobowość, jej dojrzałość i system wartości;
- tolerancja na sytuacje trudne i stres;
- siła postaw i mechanizmów obronnych;
- sytuacja, która wyzwala tendencje samobójcze.
Mówiąc o etiologii
tendencji samobójczych, trzeba zawsze mieć na myśli zespół
przyczyn wewnętrznych oraz uwarunkowań zewnętrznych wpływających
na określone zachowanie lub działanie człowieka zmierzającego
do pozbawienia się życia5.
Jak zapobiegać?
Codziennie na świecie co najmniej 1000 osób odbiera sobie
życie, a przynajmniej 10 000 kolejnych usiłuje to zrobić.
U osób młodych przeważają nieudane próby samobójcze, wraz
z wiekiem zwiększa się liczba samobójstw dokonanych6.
W wielu przypadkach możliwe byłoby zapobiegnięcie
tragedii, dlatego zasadne jest mówienie o potrzebie profilaktyki
samobójstw. Ma ona polegać nie na skłanianiu człowieka do
bezkrytycznej akceptacji rzeczywistości, lecz na dążeniu do
zmiany jego spojrzenia na świat albo do przekazania mu umiejętności
budowania życia w zupełnie nowy sposób. Nie zawsze to się
udaje. Granicą możliwości "terapii antysuicydalnej" jest odrzucenie
pomocy przez suicydenta lub niemożność wzbudzenia w nim pozytywnego
stosunku do życia.
Profilaktyka pierwszorzędowa
Działania zapobiegawcze można realizować na trzech poziomach:
profilaktyki pierwszo-, drugo- i trzeciorzędowej. Profilaktyka
pierwszorzędowa ma na celu promocję zdrowia i przedłużanie
życia człowieka oraz zapobieganie pojawianiu się problemów
związanych z zachowaniami dysfunkcjonalnymi. Akcentuje się
tu szczególnie rozwijanie różnorodnych umiejętności radzenia
sobie z wymogami życia7.
Zapobieganie wszelkim patologiom, w tym także
samobójstwu, wiąże się więc z modyfikacją warunków życia,
nauki, pracy ludzi, przy czym chodzi tu zwłaszcza o poprawę
stosunków międzyludzkich, zapobieganie nadmiernemu występowaniu
sytuacji konfliktowych i frustracyjnych, oddziaływanie na
warunki sprzyjające kształtowaniu się nieadekwatnych postaw
jednostek i małych grup. Potrzebna jest tu zatem współpraca
specjalistów z różnych dziedzin8.
Media publikują i nagłaśniają informacje o
czyimś samobójstwie, nie szczędząc szczegółów dotyczących
sposobu zadania sobie śmierci czy dywagacji na temat przypuszczalnych
motywów takiej decyzji. Oczywiście pamiętać należy, że środki
masowego przekazu mogą wyzwolić akt samobójczy jedynie u ludzi
szczególnie wrażliwych, który zostałby być może wyzwolony
przez inny czynnik. Czy zatem media nie powinny w ogóle poruszać
tego tematu? Wydaje się, że najlepszy będzie tu "złoty środek",
czyli rozsądna współpraca mediów i suicydologów mająca na
celu nie popychanie do samobójstwa, ale odwodzenie od niego
(przez np. popularyzację informacji o pracy placówek pomagających
ludziom zagrożonych samobójstwem).
W etiologii samobójstw bardzo duża rola przypada
samotności. Ludzie niezintegrowani z szerszą społecznością
częściej w obliczu kryzysu decydują się na odebranie sobie
życia. Formą profilaktyki byłaby więc tutaj aktywizacja różnych
grup społecznych, aby zaangażowanie w nie nie dopuściło w
ogóle myśli o możliwości popełnienia samobójstwa. W Polsce
od 1989 roku obserwuje się wzrost aktywności takich grup,
powstają stowarzyszenia podejmujące działania w różnych dziedzinach
życia społecznego. Adresatami i odbiorcami różnych form profilaktyki,
pomocy, opieki są głównie dzieci i młodzież9.
W ramach badań nad zjawiskiem samobójstwa wśród
uczniów wyróżniono takie ich cechy jak: niewielkie poczucie
wspólnoty, egocentryzm, duża wrażliwość, złe znoszenie niepowodzeń,
nadmierne ambicje, próżność. Zadaniem szkoły powinno być zapobieganie
rozwijaniu się tych cech. Wymaga to współdziałania wszystkich
uczniów i nauczycieli10.
Jedną z dróg tworzenia warunków do prawidłowego
funkcjonowania dziecka jest stosowanie wobec niego "zasad
rodzicielskiego wychowania" sformułowanych przez amerykańskie
stowarzyszenie rodziców "Operation Par"11. Te zasady to:
- pełna wzajemna miłość - jest realizowana,
gdy w rodzinie każdy z jej członków darzy miłością każdego;
ważna jest przy tym pamięć o tym, że miłość to nie słowa,
ale postawa;
- konstruktywna dyscyplina - jej celem jest
nauczenie dziecka życia z ludźmi i dla ludzi, powinna więc
służyć dziecku, a nie rodzicom;
- wspólne spędzanie czasu wolnego - może mieć
różne oblicza, ale celem jest zawsze lepsze poznanie siebie,
wzajemne zbliżenie się, rozmowa;
- zaspokajanie potrzeb wszystkich członków
rodziny - dotyczy ona stwarzania możliwości rozwoju każdemu
z członków rodziny;
- rozwijanie wzajemnego szacunku - nie tylko
jednostronnego: dzieci w stosunku do rodziców!
- uczenie odróżniania dobra od zła - co wiąże
się bezpośrednio z kształtowaniem u dzieci prawidłowego
systemu wartości;
- życzliwe słuchanie - które zakłada staranie
się o zrozumienie doświadczeń, przeżyć i zachowań rozmówcy,
także tego najmłodszego;
- służenie radą - pomaganie przez dostarczanie
informacji i sugestii, zapewnienie wsparcia i zwiększanie
poczucia bezpieczeństwa przy pozostawieniu swobody w wyborze
własnego sposobu działania;
- pobudzanie poczucia niezależności - ułatwianie
usamodzielniania się i niehamowanie rozwoju;
- posiadanie poczucia rzeczywistości - adekwatne
spostrzeganie rzeczywistości i ludzi wokół.
Nie jest łatwo przestrzegać wszystkich tych
wskazówek, nie jest łatwo być takim rodzicem. Ale zasady te
są drogą do wychowania mądrego człowieka, który nie stanie
się alkoholikiem, narkomanem czy samobójcą.
Profilaktyka drugorzędowa
Profilaktyka drugorzędowa, nazywana też wczesną identyfikacją,
ma na celu ujawnianie osób najbardziej zagrożonych wystąpieniem
zaburzeń i pomaganie w redukcji ryzyka (czyli zapobieganie
rozwojowi zaburzeń), a także umożliwienie wycofania się z
zachowań ryzykownych12.
Szczególnie narażone na ryzyko popełnienia
samobójstwa grupą są osoby przeżywające kryzys. Dlatego w
pracy z nimi najważniejsza jest pomoc w przetrwaniu momentu
niebezpieczeństwa, stymulowanie ich rozwoju i przemiany, bowiem
po pierwotnie pojawiającej się bezradności i panice często
zmienia się ocena sytuacji, jednostronność ustępuje miejsca
coraz szerszemu widzeniu problemu, pojawiają się jego nowe
rozwiązania. Temu zadaniu mogą podołać nie tylko specjaliści
- każdy człowiek powinien służyć pomocą drugiemu (choćby przez
rozmowę) i nie pozostawiać go samemu sobie. Najważniejszym
zadaniem w interwencji kryzysowej jest "być przy kimś, by
on mógł jeszcze być".
Kryzysy różnego typu są najsilniej przeżywane
przez nastolatki. Zmagają się oni z różnorodnymi trudnościami,
a nie pomaga im w tym z pewnością fakt stopniowego rozluźniania
więzi z domem rodzinnym. Jego miejsce w kształtowaniu postaw
i zachowań zaczynają zajmować rówieśnicy.
Aby skutecznie pomagać sobie i innym w przeżyciu
kryzysu, trzeba umieć go rozpoznawać. Wystąpienie poniższych
cech z dużym prawdopodobieństwem wskazuje na obecność kryzysu13:
- obecność ostrego wydarzenia krytycznego
lub przewlekłego stresu;
- spostrzeganie sytuacji jako utraty, zagrożenia
lub wyzwania;
- doświadczanie przez osobę negatywnych emocji
i przeżyć;
- poczucie niepewności co do przyszłości;
poczucie utraty kontroli;
- nagłe naruszenie rutynowych form zachowania,
rytmu dnia, przyzwyczajeń;
- stan napięcia emocjonalnego trwający przez
pewien dłuższy czas;
- konieczność zmiany dotychczasowego
sposobu funkcjonowania.
Dla uczniów z zaburzeniami zachowania (wagarujących,
uciekających z domu, sięgających po alkohol i narkotyki, podejmujących
próby samobójcze) powstało wiele innych programów poprawy
funkcjonowania społecznego dostępnych w literaturze przedmiotu
oraz specjalistycznych placówkach.
Profilaktyka trzeciorzędowa
Profilaktyka trzeciorzędowa jest interwencją
już po wystąpieniu dysfunkcji. Ma ona na celu przeciwdziałanie
pogłębianiu się procesu chorobowego, a także umożliwienie
osobie objętej terapią i rehabilitacją powrotu do społeczeństwa
oraz prowadzenia w nim satysfakcjonującego i społecznie akceptowanego
trybu życia, wolnego od patologii. W przypadku samobójstw
obejmuje się działaniami tego typu osoby po nieudanych próbach
samobójczych. Włącza się w nie również rodzinę, przyjaciół
czy dalsze otoczenie suicydenta.
Oczywiście ciężko jest badać skuteczność
tych starań; można mówić jedynie o ich względnym powodzeniu.
Pamiętać też trzeba, że są samobójcy, którym pomóc nie można
- ale przecież nie wiadomo, którzy to są, więc zasadna jest
walka o każdego.
Małgorzata Brzezińska
MaŁgorzata Brzezińska - doktorantka w Instytucie
Psychologii KUL, psycholog w Domu Pomocy Społecznej w Warszawie
Przypisy:
1. Kępiński A. (1977). Lęk. Warszawa: PZWL
2. Płużek Z. (1991). Psychologia pastoralna. Kraków.
3. Płużek Z. (1998). Samobójstwo. W: W. Szewczuk (red.). Encyklopedia
psychologii. Warszawa: Fundacja Innowacja.
4. Płużek Z. (1991). op. cit.
5. Cekiera Cz. (1975). Etiologia i motywacja usiłowanych samobójstw.
Studium psychologiczne. Warszawa: ATK.
6. Jarosz M. (1980). op. cit.
7. Gaś Z. (1995). Młodzieżowe programy wsparcia rówieśniczego.
Warszawa: Wydawnictwo Naukowe "Scholar"; Szymańska J., Zamecka
J. (2002). Przegląd koncepcji i poglądów na temat profilaktyki.
W: G. Świątkiewicz (red.). Profilaktyka w środowisku lokalnym.
Warszawa: Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii.
8. Dąbrowski S. i in. (red.) (1989). Psychiatria. (T. 3) Warszawa:
PZWL.
9. Bocian F. (2000). Udział stowarzyszeń społecznych w przeciwdziałaniu
zjawiskom patologii społecznej w środowisku lokalnym. W: Nowak
A. (red.) Wybrane zjawiska powodujące zagrożenia społeczne.
Kraków: Oficyna Wydawnicza "Impuls".
10. Gaś Z. (red.) (1994). Wspomaganie rozwoju dziecka. Lublin:
Pracownia Wydawnicza Fundacji "Masz Szansę".
11. Gaś Z. (1995). op. cit.; Szymańska J., Zamecka J. (2002).
op. cit.
12. Badura-Madej W. (red.) (1996). Wybrane zagadnienia interwencji
kryzysowej. Warszawa: Interart.
13. Gaś Z. (1995). op. cit.
|