|
|
|
|
| Miłość
w pięciu językach |
________________________________________________________________________________________________________
|

Prawdziwa miłość zawsze jest bezwarunkowa.
Akceptujmy dziecko takim, jakim ono jest, a nie jego osiągnięcia,
kochajmy je bez względu na to, co zrobi albo czego nie zrobi. Jeśli nie
będziemy zaspokajać potrzeby miłości w życiu dziecka (napełniać po
brzegi jego zbiornik emocjonalny), nieustannie będziemy napotykać
problemy wychowawcze.
Nie sposób okazywać dziecku zbyt wiele bezwarunkowej miłości. Jest to
sprzeczne z wychowaniem, które otrzymało wielu dorosłych wychowujących
obecnie w najlepszej wierze swoje dzieci za pomocą warunkowej miłości.
Jesteśmy niedoskonałymi ludźmi, dlatego nie powinniśmy oczekiwać, że
zaczniemy okazywać bezwarunkową miłość w każdym miejscu i czasie. Lecz
im bardziej będziemy zbliżać się do tego ideału, tym wyraźniej
zauważymy, że coraz łatwiej jest nam kochać innych, bez względu na
cokolwiek. Pomoże nam w tym powtarzanie oczywistych stwierdzeń
dotyczących naszych dzieci:
1. To są dzieci.
2. Będą się zachowywać jak dzieci.
3. Wiele dziecięcych zachowań jest mało przyjemnych. Jeżeli zrobię to,
co należy do mnie jako rodzica (wychowawcy) i będę je kochać pomimo ich
dziecinnych zachowań, będą dojrzewać i wyzbędą się tego, co dziecinne.
4. Jeżeli będę je kochać i okazywać miłość tylko wtedy, gdy spełnią
moje oczekiwania (miłość warunkowa), nie będą czuły się właściwie
kochane. To wpłynie negatywnie na ich samoocenę, pozbawi je poczucia
bezpieczeństwa i dojrzałych zachowań.
5. Odpowiedzialność za ich rozwój i zachowanie spoczywa w równym
stopniu na mnie, jak i na nich.
6. Jeżeli będę okazywać miłość tylko wtedy, kiedy spełnią moje
wymagania i oczekiwania, będą czuły się mało kompetentne i przekonane,
że nie ma sensu starać się, by zrobić cokolwiek jak najlepiej, bo to i
tak nie wystarczy, aby mnie zadowolić. Będą zmagały się z brakiem
poczucia bezpieczeństwa, lękiem, niską samooceną i gniewem. Aby do tego
nie dopuścić, muszę pamiętać, że odpowiadam za cały ich rozwój.
7. Jeśli będę je kochać bezwarunkowo, będą myślały o sobie dobrze i
będą potrafiły zapanować nad swoimi lękami i zachowaniem, stając się
stopniowo coraz bardziej dojrzałymi ludźmi.
Możemy okazywać dzieciom miłość nawet, jeśli nasze uczucia w danej
chwili są odmienne. Dzieci wiedzą, kiedy nie odczuwamy miłości, a mimo
to doświadczają jej dzięki naszemu zachowaniu. Niewiele dzieci czuje,
że otacza je bezwarunkowa miłość i troska. Niewielu rodziców wie, jak
przekazać to, co czują w sercu wprost do serca swoich dzieci.
Dotyk
Najpopularniejszym sposobem
wyrażania miłości w tym języku jest przytulanie i pocałunki. Istnieją
także inne sposoby – tata może podrzucać w górę swego rocznego syna lub
trzymać w ramionach siedmioletnią córkę i wirować z nią dookoła, aż
dziewczynka zacznie się głośno śmiać. Mama może posadzić trzylatka na
kolanach i czytać mu bajkę. Małe dzieci noszone na rękach, przytulane i
całowane rozwijają się lepiej i są zdrowsze emocjonalnie niż dzieci,
które przez dłuższy czas były pozbawione kontaktu fizycznego z drugim
człowiekiem. R. Campbell i G. Chapman uważają, że powinniśmy się czuć
swobodnie przytulając i całując nasze dzieci, dzieci naszych krewnych
oraz te, które znajdują się pod naszą opieką (nie obawiajmy się
oskarżeń o molestowanie seksualne).
W miarę jak dziecko rośnie, potrzeba fizycznego kontaktu bynajmniej nie
maleje. Chłopcy i dziewczynki potrzebują dotyku i czułości w jednakowym
stopniu. Okazywanie uczucia chłopcu w ten właśnie sposób wcale mu nie
zaszkodzi, lecz pomoże w osiągnięciu pełniejszej samooceny i tożsamości
seksualnej. Wszystkie dzieci potrzebują kontaktu fizycznego z rodzicami
i w dzieciństwie, i w okresie dojrzewania. W pewnym wieku chłopcy mogą
unikać czułego dotyku, lecz świetnie reagują na bardziej siłowy dotyk,
jak zapasy, przyjazne szturchnięcia, przybijanie piątki, przeczesanie
włosów palcami, położenie ręki na ramieniu, poklepanie po plecach
połączone z kilkoma słowami uznania lub zachęty. Może się też zdarzyć,
że chwilowo dziecko nie chce być dotykane. Jeśli rodzice chcą właściwie
przygotować swoją dojrzewającą córkę do tego, co przyniosą najbliższe
lata, nie mogą unikać dotykania jej. Większość dziewcząt dobrze
radzących sobie w życiu ma kochających ojców (ojca może zastąpić
dziadek lub wujek). Matki nie powinny przytulać nastoletniego syna w
obecności jego rówieśników, aby go nie zawstydzać. Nastoletnia
dziewczyna pragnie być przytulana przez ojca, ale potrzebuje też wiele
ciepłych gestów od matki. Dotyk jest jednym z najsilniejszych języków
miłości i każdy może się go nauczyć.

Afirmacja
Wymówienie słów aprobaty trwa
zaledwie chwilę, ale na długo zapadają one w pamięć. Dziecko, które
często słyszało pochwały, będzie czerpać z tego korzyści przez całe
życie. Słowa „kocham Cię” nabierają o wiele większego znaczenia, gdy
towarzyszy im czułość bliskości fizycznej.
Ton głosu rodzica ma duży wpływ na to, jak dziecko zareaguje na jego
słowa. Potrzeba praktyki, aby nauczyć się mówić łagodnie, ale jest to
umiejętność, którą wszyscy możemy opanować. Nawet wtedy, gdy jesteśmy
zdenerwowani, możemy rozmawiać łagodnie.
Okazywanie miłości i czułości polega na wyrażaniu uczucia dla samej
osoby dziecka i wszystkich cech, które są częścią jego osobowości.
Rodzice powinni zauważyć, że dziecko zrobiło coś dobrego i od razu
pochwalić je za to. Zwłaszcza dziecko, którego podstawowym językiem
jest afirmacja, powinno kilkakrotnie w ciągu dnia słyszeć coś
pozytywnego o sobie.
Jeśli zdarzy nam się skrzywdzić dziecko, warto je przeprosić. Szorstkie
i negatywne słowa są bardziej niszczące dla dzieci, których głównym
językiem miłości jest afirmacja. Dzieci potrzebują o wiele bardziej
pozytywnych, pełnych miłości wskazówek niż zakazów. Rodzice mogą okazać
miłość dziecku udzielając mu rad dotyczących np. nauki czy kontaktów z
rówieśnikami. Krzyk rzadko osiąga pożądany skutek. Wyrazów uznania nie
należy łączyć z różnymi sugestiami dotyczącymi zmian zachowania
dziecka. Negatywne wzorce komunikacji możemy zmienić np. z pomocą
współmałżonka, który może życzliwie zwracać uwagę na nasze błędy.

Im bardziej dzieci
będą czuły się kochane, tym bardziej będą skłonne okazywać miłość innym.
Czas
Dziecięce nieposłuszeństwo
jest najczęściej wołaniem o więcej czasu spędzanego z mamą lub tatą.
Nawet negatywna uwaga wydaje się lepsza niż brak zainteresowania ze
strony rodziców. Kiedy dzieci zbliżają się do okresu dojrzewania,
często potrzebują uwagi rodziców wtedy, gdy są oni najbardziej
zmęczeni, zapracowani lub skupieni na własnych problemach
emocjonalnych. Znalezienie czasu sam na sam z dzieckiem to niezbędny
element wychowania dzieci. Niestety, w wielu domach telewizor zastępuje
rodziców, głównie ojca. Kiedy rodzic pokazuje dziecku np. jak najlepiej
kopnąć piłkę, jak myć samochód, tworzy atmosferę, w której może
rozmawiać o wielu ważnych sprawach. W rozmowie bardzo pomaga
utrzymywanie czułego kontaktu wzrokowego z dzieckiem.
Wspólne czytanie pomaga utrzymać kontakt z dzieckiem nawet, kiedy staje
się ono nastolatkiem. Po przeczytaniu książki dziecko może porozmawiać
o swoich emocjach związanych z tekstem, a następnie o wszelkich
własnych emocjach. Jeżeli dziecko zrozumie swoje emocje, łatwiej będzie
panować nad swoim zachowaniem. Warto też dbać o samych siebie, bo im
bardziej będziemy odprężeni, tym więcej będziemy mogli dać najbliższym.
Prezenty
Aby rodzice mogli skutecznie
posługiwać się prezentami jako językiem miłości, dziecko musi być
przekonane o tym, że rodzice naprawdę się o nie troszczą. Prezent to
dar niezależny od zasług, przejaw łaskawości innego człowieka.
Obiecanie dziecku zabawki, jeśli przez pół godziny będzie się grzecznie
bawić, nie jest prezentem, lecz łapówką, za pomocą której rodzice
manipulują zachowaniem dziecka. Prawdziwa wartość prezentu nie wynika z
jego rozmiaru ani ceny, lecz bierze się z miłości, jaką prezent wyraża.
Prezentami mogą być nawet rzeczy niezbędne dla życia. Ładne opakowanie,
wręczenie prezentu w obecności całej rodziny podnosi jego wartość.
Ofiarowywane zabawki winny odgrywać pozytywną rolę w życiu dziecka.
Dzieci, których podstawowym językiem miłości są prezenty zawsze
traktują ich wręczenie jako chwilę szczególną.
Wolą, gdy prezent jest zapakowany i ofiarowany w jakiś twórczy i
niezwykły sposób. Rozpakowując prezent czują się kimś szczególnym i
oczekują, że rodzice poświęcą im wtedy całą swoją uwagę. Postrzegają
prezent jako wyraz miłości i troski rodziców, i chcą z nimi dzielić tę
chwilę. Nie ma znaczenia, czy prezent został kupiony, zrobiony, czy
znaleziony. Dlatego odebranie takim dzieciom prezentu jest dla nich
szczególnie bolesne.
Pomoc
Dla niektórych ludzi
najważniejszym językiem miłości jest praktyczna pomoc. Wychowanie
dzieci polega na ciągłym usługiwaniu im. Nie zawsze to, co sprawiłoby
dziecku największą przyjemność, jest jednocześnie najlepszym sposobem
okazania mu miłości. Należy pomagać dziecku jedynie w tym, czego samo
nie może jeszcze zrobić. Najpierw wyręczamy dziecko w wykonywaniu
różnych czynności, potem uczymy je wykonywać te czynności, a na koniec
uczymy, jak pomagać innym. Pomaganie z miłością wynika z wewnętrznej
potrzeby zrobienia czegoś dla innych. Pomaganie innym z miłością jest
darem, a nie koniecznością. Wypływa z dobrej woli, a nie z przymusu.
Dzieci, które widzą, jak ich rodzice pomagają innym osobom, także uczą
się pomagać. Jeśli rodzice pomagają dzieciom tylko wtedy, kiedy są
zadowoleni z ich zachowania, jest to pomoc warunkowa. Jednym z
najlepszych sposobów uczenia dzieci pomagania innym jest otwarcie domu
dla innych ludzi, gościnne ich przyjmowanie. Kiedy dziecko prosi,
abyśmy naprawili jego rowerek lub lalkę, nie jest to jedynie proste
szukanie naszej pomocy, ale wołanie o to, abyśmy okazali mu miłość.
Pomagajmy swoim dzieciom – i innym ludziom – a one będą wiedziały, że
je kochamy.
Jak odkryć
podstawowy język miłości dziecka
Posługując się głównie
podstawowym językiem miłości dziecka sprawiamy, że czuje się ono
kochane. Wówczas o wiele lepiej przyjmuje wskazówki i polecenia
rodziców w każdej dziedzinie życia, co znacznie ułatwia jego
wychowanie. Kiedy okazujemy dziecku miłość we wszystkich pięciu
językach miłości, preferując jeden z nich, wskazujemy mu, jak ono samo
może okazywać miłość innym oraz, że powinno poznać język miłości innych
i używać go.
Małe dzieci dopiero uczą się sposobów otrzymywania i okazywania miłości
w różnych językach; mogą demonstrować różne zachowania, poszukując
takich, które przyniosą im najwięcej satysfakcji. W różnych okresach
życia mogą dominować różne języki miłości.
Zmiany nasilają się szczególnie w okresie dojrzewania. Zdarza się, że
nastolatek nie jest w stanie znieść żadnych przejawów miłości, z
wyjątkiem np. dotyku fizycznego – pod warunkiem, że zrobimy to z
zaskoczenia. Okażmy mu tyle miłości, ile to możliwe, zwłaszcza w jego
podstawowym języku miłości.
Zdarza się, że nastolatki poddają rodziców licznym próbom na
wytrzymałość, aby przekonać się, czy naprawdę są kochane.
Bez względu na to, jaki jest podstawowy język miłości naszego dziecka
ważne jest, aby okazywać mu miłość we wszystkich pięciu językach.
Dziecku potrzebna jest nauka przyjmowania i okazywania miłości we
wszystkich językach, gdyż w życiu będzie spotykać ludzi, którzy
preferują różne języki miłości.
Poszukując podstawowego języka miłości dziecka lepiej nie omawiać z nim
swoich spostrzeżeń, aby nie zaczęło wprowadzać świadomie rodziców w
błąd w celu uzyskania jakichś korzyści. Należy obserwować dziecko,
bowiem zwłaszcza młodsze dzieci okazują często rodzicom miłość w
sposób, w jaki same chcą ją otrzymywać (dotyczy to dzieci w wieku 5−10
lat).
Artykuł opracowano
na podstawie książki Rossa Campbella i Gary’ego Chapmana Sztuka
okazywania miłości dzieciom, Oficyna Wydawnicza Vocatio, Warszawa 2005.
Piotr Chorobik
PIOTR CHOROBIK – psycholog w
Poradni Psychologiczno−Pedagogicznej nr 3 w Krakowie Im bardziej dzieci
będą czuły się kochane, tym bardziej będą skłonne okazywać miłość innym.
Fot. Grzegorz Powideł, Marzanna Kostecka
|