|

Etyka w mass mediach
W
Liście św. Jakuba czytamy: „Z tych samych ust wychodzi
błogosławieństwo i przekleństwo” (Jk 3, 10). Pismo Święte przypomina
nam, że słowa mają niezwykłą moc (...) Nowoczesne technologie stwarzają
niespotykane dotąd możliwości, by czynić dobro, głosić prawdę o naszym
zbawieniu w Jezusie Chrystusie i szerzyć zgodę oraz pojednanie. Jeśli
się ich jednak używa w sposób nieodpowiedni, mogą spowodować
nieobliczalne straty, zrodzić nieporozumienia, uprzedzenia czy wręcz
konflikty. (...) Podstawowa zasada etyczna brzmi następująco: „Osoba
ludzka i wspólnota ludzka są celem i miarą stosowania środków
społecznego przekazu; komunikacja musi przebiegać od osoby do osoby i
służyć integralnemu rozwojowi osób” (Etyka w środkach społecznego
przekazu, 21). A zatem, to przede wszystkim ci, którzy zajmują się
przekazem społecznym, muszą w praktyce własnego życia ukazywać wartości
i zachowania, których mają uczyć innych. W sposób szczególny wymaga się
od nich autentycznej służby dobru wspólnemu – dobru, które nie
ogranicza się do ochrony interesów określonej grupy czy narodu, lecz
obejmuje potrzeby i interesy wszystkich, dobro całej rodziny ludzkiej
(por. Pacem in terris, 132). Ci, którzy zajmują się przekazem
społecznym, mają możliwość szerzenia prawdziwej kultury życia,
odcinając się od współczesnego spisku przeciw życiu (por. Evangelium
vitae, 17) i przekazując prawdę o wartości i godności każdej osoby
ludzkiej.
Jan Paweł II
Fragmenty
orędzia Ojca Świętego na XXXIX Światowy Dzień Środków Społecznego
Przekazu
Watykan,
24 stycznia 2005 r.
|