(...) Media są coraz bardziej obecne w społeczeństwie i wywierają na nie coraz większy wpływ. Stwarza to nowe problemy i pobudza do refleksji rodziny, wychowawców, dziennikarzy oraz tych, którym szczególnie leży na sercu przyszłość nowych pokoleń.

Niewątpliwie szybkie rozpowszechnienie się mediów stworzyło młodzieży lepsze możliwości uczenia się i pogłębiania wiedzy. Trzeba uznać i docenić te pozytywne elementy, choć pojawiają się też aspekty problematyczne, na które warto zwrócić uwagę.

Nierzadko telewizja staje się dla dzieci i młodzieży głównym punktem odniesienia. Jej niewłaściwe wartościowanie i funkcjonowanie wywiera negatywny wpływ na jej rozwój, zwłaszcza wtedy, gdy długie oglądanie telewizji
zastępuje niejako kontakt z rodzicami. Wszyscy zdają się zgodni co do tego, że należy zwalczać wszelkie formy medialnego wykorzystywania nieletnich.

Należy jednak zauważyć, że istnieje bardzo mało programów przeznaczonych dla młodzieży i odpowiadających na jej potrzeby. Trzeba zatem realizować programy, które respektując wymogi pedagogiczne i wartości etyczne, będą uwzględniały wrażliwość i problemy wychowawcze dzieci i młodzieży. (...) Nie wystarczy wprowadzić ograniczenia wiekowe chroniące nieletnich. Trzeba raczej proponować programy medialne, a zwłaszcza telewizyjne coraz wyższej jakości, które nie wymagają zakazów. Potrzebne są programy sprzyjające rozwojowi osoby, kształtujące zmysł dobra, umiejętność właściwego podejścia - bez zastraszania i zniekształcania - do wszystkich, nawet najtrudniejszych aspektów egzystencji.


Jan Paweł II
Fragment Przesłania papieskiego do Katolickiej Unii Prasy Włoskiej,
Watykan, 18 kwietnia 2002 r.